Naprawcza emulsja na noc Avon Solutions Truly Radiant.

Dzisiaj u mnie było bardzo ciepło i słonecznie. Dzień muszę zaliczyć do udanych i bardzo pracowitych. Udało mi się zrobić projekt DIY, który niedługo pojawi się na blogu, z którego jestem bardzo zadowolona. Dzisiaj kosmetyk, a konkretnie krem na noc Avon Solutions Truly Radiant, o którym sama do końca nie wiem co myśleć. Nie mogę zamknąć go w ramie dobry lub zły. Jak dla mnie jego formuła jest dość zabawna.


Haul z drogerii ekobieca.pl

Na wstępie przepraszam za jakość zdjęć, ale pogoda za oknem jest jaka jest. Światła brak, więc aparat odmawia współpracy. Wiem, że zdjęcia jak z kalkulatora, ale bardzo chciałam dzisiaj wrzucić ten post. Miał być dzisiaj inny post. Też haul, ale z butami na wiosnę. Pojawi się on w najbliższym czasie, bo kurier dzisiaj rano zaskoczył mnie paczką z kosmetykami.

Miss Sporty Studio Lash 3D - tusz podkręcająco-wydłużający.

Dzisiaj o tuszu, co do którego mam bardzo mieszane uczucia. Niby się lubimy, ale nie do końca. Typowy średniak do wykorzystania, ale powrotu raczej nie będzie.  Tusz Miss Sporty Studio Lash 3D jest w porządku, ale nie powala na kolana. Nadaje się do makijażu dziennego. Nie osiągniemy nim efektu spektakularnych rzęs.

Prezenty urodzinowe i fryzjer.

Wczoraj miałam urodziny i dzisiaj pochwalę się prezentami. Moja rodzina preferuje wręczać pieniądze. Za to przyjaciele i chłopak spisali się na medal i dali mi rzeczy, które od jakiegoś czasu mi się marzyły, ale ciągle były ważniejsze wydatki. Blender, najnowszą płytę Pharrell'a i perfumy z Oriflame, w których zakochałam się już kiedyś od pierwszego wąchnięcia. Dawno nie dostałam tak trafionych prezentów i do tego trochę słodkości ;)


Dwa tygodnie temu byłam u fryzjera i pozbyłam się 5 cm włosów. Wcześniej jakoś nie wspominałam o tym, bo nie było okazji i stwierdziłam, że dorzucę to do tego posta. To chyba moje ostatnie tak radykalne podcięcie w najbliższym czasie. Teraz będę podcinać tylko centymetr co 3 miesiące.  Zawsze śmiesznie wyglądam po wyjściu od fryzjera, bo jestem taka przylizana. Też tak macie?


Pozdrawiam Was serdecznie i życzę Wesołych Świąt oraz mokrego Dyngusa :)

Płyn micelarny FM Group.

Dzisiaj pogoda kompletnie nie sprzyja spacerom i w sumie robieniu czegokolwiek. Od rana jest ciemno, pochmurno i zimno. Do tego chce mi się spać i ciągle mam jakieś zachcianki. Żeby odciągnąć swoją głowę od myślenia o czekoladzie postanowiłam napisać post o bardzo przyjemnym kosmetyku pielęgnacyjnym.

Ulubieniec ostatnich miesięcy | Wibo Eliksir 03

Przedmiotem dzisiejszych zachwytów jest pomadka nawilżająca Wibo Eliksir 03. Jak po samym tytule widać, będzie to post pochwalny ;)


Sally Hansen Balsam Wygładzający Do Ust Z GABA.

Dzisiaj kosmetyk, który nie jest zbyt popularny, nie jest też żadnym fenomenem, ale może być bardzo przydatny.

Moje wrażenia | Skrzypokrzywa

Dzisiaj kilka słów o mojej kuracji skrzypokrzywą. Nie będę się bardzo rozpisywać, bo sposób przyrządzania, działanie i tego typu rzeczy świetnie opisała moja włosowa guru - Anwen . Opiszę krótko co to jest, jak pić i inne informacje, ale skupię się na efektach, bo to one są najważniejsze.

Szampon odbudowujący Garnier Ultra Doux.

Dzisiaj o szamponie przeznaczonym do włosów suchych i zniszczonych. Moje są suche na całej długości, także przy głowie, więc mogłam pozwolić sobie na przetestowanie tego kosmetyku. Szampon jest bratem rozsławionej w całym internecie odżywki. Chciałam sprawdzić jak się będzie zachowywać. Od szamponu nie wymagam wiele. Ma myć i nie podrażniać skóry głowy.

Oklej nos | Plastry oczyszczające pory Revitale.

Jakiś czas temu w blogosferze był szum na temat plastrów oczyszczających pory z biedronki, które działały fenomenalnie patrząc po zdjęciach i zachwytach wielu blogerek. Czytając te posty przypomniałam sobie, że kiedyś zamówiłam sobie przy jakimś zamówieniu z drogerii internetowej taki właśnie plasterek firmy Revitale. No i postanowiłam od razu sprawdzić czy zadziała na mój nos tak samo dobrze.

Wiosna na ustach | Tint Lip Gloss Ladycode.

Swój Tint kupiłam w Biedronce, bo właśnie tam można znaleźć tekturową szafę Ladycode by Bell. Kolor mojego egzemplarza to 01, o ile się nie mylę są do wyboru 3 lub 4 odcienie. Kolor, który wybrałam pięknie ożywia i dodaje blasku skórze. Koszt takiego błyszczyka to około 8-9 zł. Producent opisuje go jako błyszczyk barwiący usta.


Karolina W blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka