Ulubieniec ostatnich miesięcy | Wibo Eliksir 03

Przedmiotem dzisiejszych zachwytów jest pomadka nawilżająca Wibo Eliksir 03. Jak po samym tytule widać, będzie to post pochwalny ;)




Zacznę od tego, że w lutym zwariowałam na punkcie fuksji i intensywnych róży na ustach. Chciałam znaleźć coś taniego żeby sprawdzić czy w takich kolorach dobrze się czuję. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę.

Opakowanie trochę odstrasza i jest tandetne. Myślę, że przy pierwszym opakowaniu taki badziewny plastik pęknie. Działa bez zarzutów. Zapach szminki nie jest zbyt przyjemny, moim zdaniem babciowy. To są dwie rzeczy nad którymi mogliby popracować. A teraz już same zachwyty. Wykończenie jest bardzo błyszczące, nawet powiedziałabym, że przypomina błyszczyk tylko (na szczęście) się nie klei.


Niewątpliwym plusem jest cena. Około 9-10 zł za 4,2 g tego cudeńka. Jeżeli chodzi o właściwości nawilżające mogę powiedzieć, że producent nie kłamie. Szminka na pewno nie wysusza ust i jestem skłonna stwierdzić, że delikatnie nawilża. Trwałość też jest całkiem niezła. Bez jedzenia i picia utrzymała się u mnie 4-5 godzin. Przy jedzeniu znika równomiernie, nie wchodzi w załamania.

A tu w pełnej okazałości. Nie przestraszcie się ;)


Jak tylko skończę jakąś szminkę lub błyszczyk na pewno kupię sobie jeszcze jakiś kolor z tej serii. Nie chcę powiększać swojej i tak już pokaźnej kolekcji kosmetyków, więc trzymam się zasady sztuka za sztukę.

Możecie polecić jakiś inny kolor z tej serii? Albo jakąś inną dobrą i tanią pomadkę ? 

13 komentarzy :

  1. Ja mam nr. 05 i 07 i również bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dzięki :) Obydwie piękne, ale 07 na pewno kupię cudny kolor :)

      Usuń
  2. Mam kilka z tych eliksirów i ten też i bardzo go lubię!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wśród Eliksirów można znaleźć wiele ciekawych odcieni. Mam 04, ale nie jestem z niej zadowolona. Nie wiem, czy trafiłam na felerny egzemplarz, ale mój Eliksir wykazuje tendencję do migracji;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko mi powiedzieć czy to felerny egzemplarz czy nie, ale muszę przyznać, że szminka ma skłonność do rozmazywania. Jest to prawdopodobnie wina konsystencji i tego, że nie zastyga na ustach. Zdarzało mi się, że włosy mi się w niej ubrudziły i lekko rozmazały gdzieś na twarzy.

      Usuń
  4. Nie mam żadnej szminki Wobo ale ta bardzo mi się podoba. Czytałam kilka pochlebnych recenzji na ich temat więc chyba muszę się na jakąś skusić i wypróbować :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie. Na co dzień jest idealna :)

      Usuń
  5. Sisi ma chyba taki sam odcień - ale taki róż to nie moja bajka;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam z tej serii pomadkę nude :) Zdaje egzamin :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.