Haul z butami na wiosnę 2014.

Mam dzisiaj tak zły dzień pogoda beznadziejna, humor beznadziejny, wydarzenia w ciągu dnia beznadziejne. No, ale cóż humor trzeba sobie jakoś poprawić, więc dzisiaj prezentuję haul z butami na wiosnę 2014. Oczywiście nie są to wszystkie buty, z których będę korzystać, bo mam jeszcze kilka innych par z poprzednich sezonów, ale nie będę ich pokazywać, no chyba że ktoś bardzo chce to mogę. Ostatnie zakupy butowe poczyniłam w CCC, w dwóch sklepach bez nazwy (chodzi mi tu o sklepy, które sprzedają pod nazwą własną, nie sieciowe) oraz na allegro. 

buty wiosna 2014

Pierwsza para to buty z CCC. Kosztowały 90 zł. To w nich chodzę najczęściej, zwłaszcza w takie dni jak dziś kiedy pogoda nie rozpieszcza. Od kilku lat jestem wierna takiemu fasonowi, kolorowi i ćwiekom. Co roku coś podobnego znajduje się u mnie w szafie. Są dość wygodne, ale początkowo strasznie zgniatały palce. 

buty wiosna 2014

Kolejne dwie pary zostały kupione w tym samym sklepie. Na zdjęciu powyżej widać mokasyny. Kosztowały 30 zł. Są tak nieziemsko wygodne, że musiałam je wziąć. Mają bardzo fajnie wyprofilowaną wkładkę, co zdarza się na prawdę rzadko. 

buty wiosna 2014

Następne w kolejce mamy lordsy, które nie są czerwone ( zdjęcie kłamie ). Ich prawdziwy kolor to taki koral, określiłabym je jako różowe wpadające w pomarańcz, świetny kolor i to właśnie to zadecydowało o tym, że je kupiłam. Kosztowały 35 zł. Oczywiście jak widać moja miłość do ćwieków na butach i torebkach nie ustaje i nadal ma się świetnie ;)

buty wiosna 2014

Kolejne dwie pary pochodzą z innego sklepu. Te powyżej kosztowały, UWAGA HIT SEZONU, 9 zł. No cena jest śmieszna. W takich butach raczej na co dzień nie chodzę, chociaż zdarza się. Te kupiłam w konkretnym celu - szukałam butów na komunię kuzyna. W takiej cenie jak dla mnie mogą być nawet jednorazowe i mogą się zepsuć, nie będzie mi szkoda.

buty wiosna 2014

Trampki myślę, że są wzorowane na vansach (jednak nie jestem tego pewna ), na szczęście nie ma na nich żadnego głupiego napisu. Kosztowały 19 zł i są idealne do chodzenia na co dzień - na zakupy, na spacer z psem, super. Jak widać na zdjęciu powyżej nie mogłam się zdecydować jak nosić sznurówki. Zdjęcie musiałam wykonać na stopie, bo bez niej tracą swój kształt.

buty wiosna 2014

Kolejny wiosenny must have w mojej szafie to trampki, które mają jakąś swoją specjalną nazwę, ale oczywiście jej nie pamiętam. 15 zł każda para. Nawet nie wiecie ile ja się namęczyłam żeby je dostać, bo miałam nie przyjemność współpracy z bardzo opornym panem sprzedawcą na allegro. To była droga przez mękę. Podstawową sprawą jest to, że zamówiłam szare i pudrowy róż, po czym okazało się, że tych kolorów nie ma, mimo że były oznaczone jako dostępne i musiałam wybrać inne, padło na popielate i limonkowe. Problemy wtedy niestety się nie skończyły, ale jakoś udało się w końcu je otrzymać.

Na zakończenie dodam, że rzadko zdarza mi się kupować buty w sklepach bez nazwy. Zazwyczaj kupuję w CCC, czasem Deichmann i inne sklepy sieciowe. Jestem ciekawa jak będzie z trwałością tych butów. W tym roku zdecydowałam się na tańsze buty po pierwsze dlatego, że nie mogłam się zdecydować jakie buty chciałabym kupić, a po drugie zaczęło mnie denerwować, że buty z CCC rozpadają mi się po dwóch miesiącach, z Deichmanna jeszcze szybciej a płacę za nie wcale nie aż tak małe pieniądze. Dlatego postanowiłam sprawdzić jak będą trzymać się buty o 2/3 lub jeszcze tańsze od butów z sieciówki.

A Wy jakie buty nosicie? Kupujecie w sklepach sieciowych, no name, czy na bazarkach? A może w chińskich marketach? Chętnie przeczytam, czy Wam też tak szybko się buty niszczą, czy tylko ja chodzę jak pokraka ;)

27 komentarzy :

  1. Ale tych butów dużo ;) Ja na wiosnę i lato planuję kupić espadryle i jakieś ładne baleriny, ale tyle tego jest, że się zdecydować nie mogę. Ja buty kupuję w sieciówkach typu H&M, Zara, Pull and Bear albo w Vansie, Sizeerze itp ;) No i jeszcze mogłabym Schaffa Schoes wyróżnić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo, bo niszczę buty z prędkością światła ;) Baleriny mam jeszcze z zeszłego roku więc nie potrzebowałam, ale w przyszłym roku planuję zakup Melissek. Espadryle też mi się marzą, w zeszłym roku widziałam bardzo fajne w H&M i w Diverse chyba też, w tym roku jakoś nie ma :( Też często kupuję w H&M, ale od Vansa wolę Adidas i Nike :) O Schaffa Schoes słyszałam już wiele dobrego, więc może w końcu coś kupię u nich :)

      Usuń
  2. Pierwsze, trzecie i czwarte buty bardzo mi się podobają! Ja ostatnio szukałam jakichś tańszych trampek do chodzenia na spacery ale niestety jak jest rozmiar to albo za mały albo za duży, nie wiem co się dzieje z dzisiejszą numeracją xD.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam problem z numeracją :( 36 za małe 37 za duże koszmar. Mogliby wprowadzić połówki :)

      Usuń
  3. 9zł?! szok, szok!! Ja zazwyczaj biegam w balerinach lub w butach na 6-7 cm obcasie - do pracy jak znalazł. I nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam trampki na sobie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że jak będę pracować też będę musiała zmienić przyzwyczajenia dotyczące obuwia, póki co mogę sobie biegać w trampkach ;)

      Usuń
  4. Buty to moja obsesja, mam ich pełno i co rusz kupuję nowe:) pierwsze mi się podobają i oczywiście kolorowe trampki również!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam kupować buty, ale muszę trochę się ograniczyć, bo miejsce w szafie się kończy :))

      Usuń
  5. czerwone baleriny są śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. To zaszalałaś z tymi butami ;) Podobają mi się te lordsy, tym bardziej, że w rzeczywistości są koralowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zaszalałam, zależało mi się :))

      Usuń
  7. jakie łowy :D ja zwykle kupuję jakieś no name'y, ostatnio jedynie chłopak mnie zmusił do kupienia Nike'ów, które okrutnie mi się podobały, ale uważałam, że 180 zł to za dużo na buty.. W ostateczności jednak wzięłam i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może też się przekonam do butów no name ;) Zobaczę jak wygląda ich trwałość. Na Nike warto wydać tyle pieniędzy, bo to są buty na kilka sezonów. Ja swoje mam trzeci sezon i chodzę w nich często, były prane kilka razy w pralce a nie są wcale zniszczone ;)

      Usuń
  8. Ojjj, ja również uwielbiam buty :D
    Wybrałaś bardzo ładne kolory tenisówek, właśnie sama ostatnio zastanawiałam się nad zakupem, ale nie wiem, na jaki kolor się zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można powiedzieć, że los (czyt. Pan sprzedawca zdecydował za mnie). Wybór faktycznie ciężki, bo kolorów jest cała masa ;)

      Usuń
  9. Och jak ja nienawidzę kupować obuwia! Ale pierwsze butki fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ja wręcz przeciwnie. Tylko z rozmiarami czasem ciężko.

      Usuń
  10. ile par butów ! od razu i mi by się humor poprawił gdybym tyle kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też nowe buty poprawiają humor :)

      Usuń
  11. Ja buty przeważnie kupuję przez internet. W sklepach jest marny wybór, a ceny są z kosmosu :) Lordsy są prześliczne ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś cały czas mam stracha przed kupowaniem butów przez internet. Wszystko inne kupuję. Zawsze jest podany rozmiar i długość wkładki, ale mimo to zdarza się, że buty źle leżą albo są niewygodne. Może kiedyś się przekonam ;)

      Usuń
  12. Bardzo mi się podobają te czerwone lordsy. Obecnie poluję na czarne z ćwiekami, ale nigdzie nie mogę znaleźć modelu, który siedzi mi w głowie. Widziałam fajne u mojej nauczycielki od zabiegów na twarz, szyję i dekolt, ale głupio tak pytać wykładowcę o to, gdzie kupił buty. :P

    Ja śmigam głównie w nieśmiertelnych Conversach (ostatni mój zakup to lawendowe nad kostkę, cudne!), ale z reguły nie zwracam uwagi na marki, kiedy coś wpadnie mi w oko, kupuję to, niezależnie od tego, czy jest z bazarku za 10zł czy z butiku za grubszą sumkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie trochę głupio tak zagadać do wykładowcy ;) Mi się marzą Conversy od dłuższego czasu, ale w Polsce cena jest z kosmosu dlatego czekam na jakiś wyjazd za granicę i wtedy je kupię :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.