Maybelline Baby Lips Intense Care.

Moje usta to sucharki, które lubią porządne nawilżenie i natłuszczenie. Do pomadki Baby Lips podchodziłam z dużym dystansem, bo opinie o nim są dość skrajne. Aktualnie jestem prawie w połowie opakowania. Tak, smaruję się nim jak szalona. Używam go prawie codziennie od ponad miesiąca i jest to mój zdecydowany ulubieniec ostatniego czasu.

Baby Lips, Maybelline, pomadka pielęgnująca, pielęgnacja ust, nawilżanie ust

Cena za 4,4 g to około 14 zł, często w Rossmannie jest na nie promocja i można je dorwać za dyszkę. Balsam jest bardzo wydajny, ale jest to raczej typowe dla takich produktów. Wersja Intense Care jest całkowicie transparentna, nie barwi ust. Ma delikatny zapach, jak dla mnie lekko cytrusowy. Nie podkreśla suchych skórek i jest bardzo wygodna w użyciu. Przyjemnie i łatwo sunie po ustach.

Baby Lips, Maybelline, pomadka pielęgnująca, pielęgnacja ust, nawilżanie ust

Balsam do ust Baby Lips lekko nabłyszcza i natłuszcza usta. Przy regularnym stosowaniu usta stają się o wiele mocniej nawilżone i wygładzone. Bardzo cieszę się, że zdecydowałam się kupić tą pomadkę. Zdecydowanie nie jest przereklamowana. Na pewno kupię ją ponownie i skuszę się też na pozostałe wersje.

14 komentarzy :

  1. Fajny balsam, ale ja znam równie dobre i o wiele tańsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tak wydajny, że nawet za taką cenę na pewno będę do niego wracać ;)

      Usuń
  2. Nie miałam jeszcze tego balsamu, ale jak będzie w promocji to może się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy go nie miałam :). Na razie mam zapasy smarowideł, więc może kiedyś... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wersje kolorowe : różową i czerwoną :) Obie bardzo lubię :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie niepodważalne pierwsze miejsce ma Carmex, więc na razie o innych tylko czytam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Carmex też jest królem, ale czasami go zdradzam ;)

      Usuń
  6. może ją wypróbuję. widziałam ją nawet w swoim polo markecie

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślałam, że Babylips są tylko w kolorach, ale ja się nie znam. 14 zł to jednak za dużo dla mnie jak na pomadkę ochronną-wczoraj kupiłam Nivea za 5 zł:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniały blog, będę tu zaglądać częściej!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurczę, a ja go jeszcze nie miałam :) Musze się rozejrzeć za promocjami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy go nie miałam, ale często jest na promocji, więc się skuszę :) Wiem, że inne wersje dają lekki kolor na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak są, mam Peach Kiss. Będę o niej pisać niedługo :)

      Usuń
  11. Jeszcze nigdy nie miałąm tej pomadki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.