Balsam do ust z jabłkiem i owsem Oriflame.

Bardzo lubię Tender Care z Oriflame - świetnie działa, jest wielofunkcyjny. Balsam Pure Nature Red Apple & Oat dostałam od Babci. Byłam bardzo ciekawa tego, czy będzie działał. Babcia go zachwalała, jak tylko dostałam swój egzemplarz przystąpiłam do testów. 

balsam do ust Oriflame, balsam do ust Red Apple & Oat, recenzja

Za 6 gram balsamu trzeba zapłacić około 13 zł. Opakowanie to tradycyjny plastikowy słoiczek z zakrętką. Konsystencja jest ciężka do określenia, jest to bardziej żel niż balsam. Balsam jest bardzo wydajny. Jednym z największych plusów tego produktu jest zapach. Piękny, słodki, mocno jabłkowy, uzależniający.

balsam do ust Oriflame, balsam do ust Red Apple & Oat, recenzja

Jeżeli chodzi o działanie pielęgnujące to tutaj szału nie ma. Nawilżenie i odżywienie jest, ale dość słabe. Nie można tego produktu traktować jako balsamu pielęgnującego i regenerującego usta. Nie wysusza i nie podkreśla skórek. Nadaje ustom bardzo ładny blask i lekko barwi je na czerwono.

Od balsamu Oriflame nie ma co wymagać silnych właściwości pielęgnujących. Traktuję go bardziej jako balsam koloryzujący, który w bonusie daje nam lekkie nawilżenie i odżywienie ust. Jestem z niego zadowolona, ale gdyby nie cudowny zapach nie wiem czy oceniłabym go równie dobrze.

Na koniec muszę się pochwalić wygraną. Kosmetyki firmy Misslyn wygrane u Saurii pokazałam już na moim Instagramie. Będą testy i recenzje :)

11 komentarzy :

  1. wygląda na bardzo fajny kosmetyk:) ps Obserwuję:) Kochana będzie mi bardzo miło jeśli weźmiesz udział też w moim konkursie:) http://myloovelyfun.blogspot.com/2014/08/konkurs-500-obserwatorow.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z Oriflame nie miałam żadnego kosmetyku jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo rzadko coś od nich kupuję, ale mają kilka fajnych produktów :)

      Usuń
  3. Nie znam ich produktów, bo nie kupuję :) Fajnie, że nadaje kolor, ale jeśli brak nawilżenia to nie dla mnie. Wiem jednak z doświadczenia, że sam zapach potrafi mnie zauroczyć :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, że nadaje kolor i pięknie pachnie mnie do niego przekonało :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Miałam go, ale podkradła mi go siostra. Chyba się u niej sprawdził, bo używa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie na pewno jest zadowolona :)

      Usuń
  5. Gratuluję wygranej! :-) Temat jabłek jest teraz na czasie, ale już tyle nagromadziłam różnych mazidełek do ust, że ze swoimi testami się wstrzymam ;-D Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Faktycznie, temat jabłek bardzo na czasie. Nawet nie zwróciłam na to uwagi ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.