Bell Glam Wear Nude.

Dzisiaj będzie o moim ulubionym błyszczyku. To chyba jedyny produkt tego typu z całej mojej "kolekcji", który na pewno kupię ponownie jak mi się skończy. Uwielbiam jego kolor i zapach. Błyszczyk Bell Glam Wear Nude w kolorze 02.

Bell Glam Wear Nude, recenzja, skład i analiza składu


Za 10 ml produktu płacimy 14 zł. Konsystencja jest typowa dla błyszczyka. Dość rzadka i ciągnąca. Zapach jest przepiękny, ale nie utrzymuje się długo na ustach. Kojarzy mi się z lodami śmietankowo - waniliowymi albo z jakimś koktajlem mlecznym. Jest dość delikatny i bardzo bardzo przyjemny.

Bell Glam Wear Nude, recenzja, skład i analiza składu

Opakowanie niestety jest dość nietrwałe. Wykonane z plastiku. Nakrętka już po kilku użyciach pękła, co możecie zobaczyć na pierwszym zdjęciu. Na szczęście produkt nie wylewa się z opakowania, więc zakrętka nadal spełnia swoją rolę. Aplikator możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej. Jest dość nietypowo wyprofilowany, bardzo wygodny. 

Bell Glam Wear Nude, recenzja, skład i analiza składu

Skład i analiza:
Paraffinum Liquidum (emolient tłusty, zapobiega odparowaniu wody z powierzchni skóry, zmiękcza, wygładza, nadaje połysk), Polybutene (składnik wiążący, zwiększa lepkość), Hydrogenated Polyisobutene (emolient, ułatwia rozprowadzenie produktu, zmiękcza, wygładza), Isocetyl Stearoyl Stearate (odżywia, reguluje lepkość), Ethylene/Propylyne/Styrene Copolymer (zmiękcza, tworzy żelową konsystencję), Isopropyl Palmitate (emolient tłusty, zapobiega odparowaniu wody z powierzchni skóry, zmiękcza, wygładza), Butylene/Ethylene/Styrene Copolymer (wypływa na konsystencję produktu), Alumiunium Hydroxide (emolient, regulator lepkości), Hydrogen Dimethicone (ułatwia rozprowadzanie), Methylparaben (konsterwant), Propylparaben (konsterwant), BHT (przeciwutleniacz), Parfum (kompozycja zapachowa), Coumarin (kompozycja zapachowa), Eugenol (kompozycja zapachowa), Limonene (kompozycja zapachowa), Cl 15850 (barwnik), Cl 16035 (barwnik), Cl 19140 (barwnik), Cl 7749 (barwnik), Cl 77492 (barwnik), Cl 77499 (barwnik), Cl77891 (barwnik

Bell Glam Wear Nude, recenzja, skład i analiza składu

Błyszczyk jest dość wydajny. Ważność od otwarcia to 12 miesięcy. Myślę, że przy dość częstym użytkowaniu można go spokojnie zużyć w określonym czasie. Kolor jest bardzo ładny. Zabielony mleczny róż. Błyszczyk ma malutkie złotawe drobinki, które są widoczne tylko w opakowaniu. Po nałożeniu na usta nie da się ich zobaczyć. Drobinki pięknie odbijają światło i nadają blask, nie drapią w usta. Błyszczyk Bell sprawia, że usta wyglądają na bardziej pełne.

Bell Glam Wear Nude, recenzja, skład i analiza składu

Glam Wear Nude lekko się klei, ale w porównaniu do innych błyszczyków jest to minimalna lepkość. Dzięki temu nie podróżuje po całej twarzy i w sumie nie da się go rozmazać. Trwałość to średnio 3-4 godziny jeśli nic nie jemy i nie pijemy. Schodzi równomiernie. Nie wysusza, ale też nie nawilża. Nie podkreśla suchych skórek  i nie wchodzi w załamania. Pięknie wygładza usta.

17 komentarzy :

  1. Bardzo ładny i delikatny, jak najbardziej w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem w moim guście, lubię takie delikatne błyszczyki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy go nie miałam :) podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie dla mnie, ja wole bardziej kolorowe : )

    OdpowiedzUsuń
  5. super ! już wiem jaki będzie mój kolejny zakup :)


    Zapraszam również do mnie, drugie życie mojego bloga, z tej
    okazji rozdanie z nivea ♥
    http://sandi-beauty-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor niestety nie przypadł mi do gustu, ale na pewno wybrałabym jakiś dla siebie. ;) Kiedyś używałam tylko błyszczyków, ale od jakiegoś czasu przerzuciłam się na szminki. Jakoś zaczęło mnie denerwować to, że błyszczyki strasznie się lepią i błyszczą. Pozdrawiam, justysxo

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam go też...kupiłam za śmieszną cenę 1 €, więc grzechem było nie spróbować;) ale wrażenia średnio, wolę jednak mocniejszy kolor na ustach i zdecydowanie szminkę/pomadkę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzadko używam błyszczyków ale kiedy już się na niego decyduję to stawiam na takie, które nie mają mieniących się drobinek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wole szminki ale kolorek bardzo ładny. Następnym razem dodaj takze fotkę "bez kosmetyku" - takie porównanie przed i po :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też uwielbiam ten błyszczyk z Bella, chodź akurat mój ulubiony odcień to 04. I masz rację, zapach jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.