Błyszczyk Plump Pout Clear Avon.

Jak tam po Świętach? Prezenty udane? Mieścicie się w jeansy? Ja szczerze mówiąc mieszczę się z trudem, ale było warto ;D Dzisiaj napiszę o błyszczyku, który często służy mi jako top, który nakładam na pomadki, których wykończenie mi się nie podoba. Przeźroczysty powiększający usta błyszczyk Plump Pout od Avon.


Cena za 7 ml produktu to 29 zł. Konsystencja jest bardzo gęsta, ale w pozytywnym sensie. Dzięki temu błyszczyk jest bardzo bardzo wydajny, co mnie cieszy niezmiernie. Jak już wspomniałam błyszczyk ma powiększać usta. Czy to robi? Nie mogę jednoznacznie odpowiedzieć. Występuje typowe dla tego produktu szczypanie w usta, które później faktycznie wyglądają na bardziej pełne.


Mocną stroną produktów z tej serii jest świetny aplikator. Takie mogłyby być we wszystkich błyszczykach. Bardzo wygodny i precyzyjny. Błyszczyk jest całkowicie przeźroczysty, nie ma w nim żadnych brokatów, połysków ani drobinek. Idealnie. Lekko się klei, ale nie jest to taka upierdliwa kleistość nie do wytrzymania.


Wspomniałam, że lubię nakładać go na pomadkę, ale zdarza mi się nosić go samodzielnie. Ten sposób też bardzo lubię. Jego trwałość jak na błyszczyk moim zdaniem jest bardzo dobra. Jeżeli nie jemy utrzyma się około 4 godziny. Schodzi równomiernie i siedzi na swoim miejscu. Nie wysusza ust, ale też ich nie nawilża. Nie zbiera się w załamaniach i nie podkreśla skórek. Jeżeli szukacie przeźroczystego błyszczyka idealnego to zdecydowanie polecam.

15 komentarzy :

  1. Fajny, lubię takie błyszczyki ale na razie mam zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam zapasy dlatego nic nowego nie kupuję ;)

      Usuń
  2. o, to coś dla mnie. Muszę znaleźć jakąś konsultantkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz podobno też można kupować przez internet ;)

      Usuń
  3. Bardzo fajnie prezentuje sięna ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie wygląda na ustach :) Mam kilka innych bezbarwnych błyszczyków w zapasie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam z tej serii dwa kolorowe błyszczyki i lubiłam je- były wyjątkiem od reguły, bo nie lubię błyszczyków wcale :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajniutki błyszczyk na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.