Eyeliner w pisaku Miss Sporty.

Kreska eyelinerem to klasyk, który bardzo często wykorzystuję w swoim makijażu oka. Żeby wszystko wyglądało perfekcyjnie muszą być spełnione dwa punkty - trwałość i intensywny czarny kolor. Jeśli chcecie dowiedzieć się jak sprawił się eyeliner Miss Sporty czytajcie dalej.


Cena za 1,6 grama to około 15 zł. Eyeliner mogę określić jako wydajny, bo mam go dwa miesiące i używam prawie codziennie a jeszcze mi się nie zasechł. Niestety maluje już coraz słabiej i niedługo wyląduje w śmietniku.


Końcówka jest bardzo wygodna i precyzyjna. Odpowiednio twarda. Nigdy mi się nie zatkała ani nie wylała. Można nią bez problemu tworzyć różnej grubości kreski. 


Na dłoni pigmentacja wygląda całkiem fajnie, bo końcówkę możemy przycisnąć mocniej. No oku jednak nie jest już tak bajecznie. Kolor jest bardzo wyblakły. Pigmentacja jest słaba. Do tego nie da się go nałożyć równomiernie, robią się plamy/dziury.


Jakby tego było mało, eyeliner Miss Sporty bardzo lubi znikać w ciągu dnia. Ja nie wiem czy on się wchłania czy wyparowuje. W każdym razie trwałość jest beznadziejna. Nakładany na cień prezentuje się trochę lepiej i trwałość też jest trochę lepsza i tylko w ten sposób używam go aktualnie. Na pewno do niego nie wrócę.

24 komentarze :

  1. Wydaje się być dobry produktem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no cóż nie jest to głęboka czerń ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie i dlatego jest u mnie skreślony.

      Usuń
  3. Ja nie przepadam za eyelinerami w pisaku, wolę żelowe. Są zdecydowanie bardziej trwałe i głęboko czarne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nigdy żelowego nie miałam, bo nie kupiłam pędzelka ;)

      Usuń
  4. Szkoda, że tak słabo z jego trwałością.

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie za to nie lubię kosmetyków Miss Sporty, w większości to buble i nie spodziewałam się, że będzie inaczej z tym eyelinerem :))

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda, że się nie sprawdza:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo końcówka bardzo wygodna :)

      Usuń
  7. Pigmentacja na powiece zdecydowanie słaba, a szkoda :/

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda że trwałość jest beznadziejna ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że się nie sprawdził, bo lubię eyelinery w pisaku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, za to że są łatwe w obsłudze :)

      Usuń
  10. Jak dla mnie odpada, wolę te trwalsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że każdy woli trwalsze ;)

      Usuń
  11. A dla mnie bomba ! Używam sporadycznie i lubię pisaki bo łatwiej narysować kreskę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie sprawdza się jako tako nakładany na cień. Fajnie, że Ty jesteś zadowolona :)

      Usuń
  12. ja jedynie używam eyelinera z Eveline 2000procent, którego bardzo polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używam tego typu produktów

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.