Marion olejki orientalne kokos i tamanu.

Zabezpieczanie końcówek jest bardzo ważne jeśli chcemy żeby nasze włosy miały się dobrze. Odpowiedni olejek zapobiega wykruszaniu, łamaniu i rozdwajaniu końcówek. Może też zapobiegać plątaniu włosów. Dzisiaj o olejku Marion.

Marion olejki orientalne wzmocnienie włosów tamanu i kokosowy skład i analiza składu, recenzja, opinia.

Cena za 30 ml to około 7 zł. Zapach jest bardzo ładny, nie wyczuwam w nim alkoholu. Nie zostaje na włosach i zaraz po aplikacji przestaje być wyczuwalny. Moim zdaniem olejek jest bardzo wydajny. Przy stosowaniu codziennie, czasami dwa razy dziennie, po trzech miesiącach mam jeszcze 1/3 opakowania. Konsystencja jest dość rzadka, dzięki czemu olejek nie jest bardzo tłusty i powinien sprawdzić się u osób u których łatwo o obciążenie.

Skład i analiza:
Cyclopentasiloxane (silikon, twory ochronny film), Dimethiconol (silikon, emolient suchy, tworzy ochronny film, wygładza), Dimethicone (silikon, emolient suchy, tworzy ochronny film, wygładza), Phenyl Trimethicone (silikon, emolient suchy, tworzy ochronny film, wygładza), Isopropyl Myristate (silikon, emolient suchy, tworzy ochronny film, wygładza), Parfum (kompozycja zapachowa), Persea Gratissima Oil (olej z awokado, odżywia włosy), Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy, pielęgnuje i regeneruje), Olea Europaea Fruit Oil (oliwa z oliwek, wzmacnia i regeneruje), Calophyllum Inophyllum Seed Oil (olejek tamanu, wzmacnia i nabłyszcza), Tocopheryl Acetate (przeciwutleniacz), Ascorbyl Palmitate (przeciwutleniacz), Butylphenyl Methylpropional (kompozycja zapachowa), Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde (kompozycja zapachowa), Cl47000 (barwnik), Cl61565 (barwnik)

Olejek bardzo dobrze nabłyszcza i wygładza włosy. Nawilżenie też jest zauważalne, ale niestety nie jest długotrwałe. Przy zakupach trzeba zastanowić się jak włosy reagują na silikony, moje je lubią, więc olejek się u mnie sprawdza. Końcówki faktycznie są chronione, bo u fryzjera już trochę mnie nie było a nie ma żadnych rozdwojeń, nie są też wystrzępione. Na pewno będę do niego wracać i wypróbuję też inne olejki z tej serii.

16 komentarzy :

  1. Mam wersję pomarańczową i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamówię sobie przy następnej okazji :)

      Usuń
  2. Miałam wersję Macadamia i ylang-ylang- również byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wersję z olejkiem migdałowym i dziką róża i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wszystkie są świetne w takim razie ;)

      Usuń
  4. Moje włosy bardzo dobrze reagują na silikony, dlatego olejki z Mariona bardzo polubiły :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam go i lubię, ale jest tak wydajny, że powoli mam go dość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak wydajność jest niesamowita ;)

      Usuń
  6. nigdy nie miałam tych olejków, ale lubie olejek arganowy z Mariona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy nie przepadają za olejkiem arganowym więc raczej tej wersji próbować nie będę ;)

      Usuń
  7. Zaciekawiły mnie te olejki gdy widziałam je w drogerii. Jak wyczerpię moje zapasy tego typu produktów to na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Posiadam ten olejek i muszę przyznać, że cudownie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie dziś go kupiłam, ale za 2,99zł w promocji :) Ciekawe jak u mnie się spisze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.