Nowości lutego 2015.

Czas na nowości nowego miesiąca. Kilka kosmetyków i ubrań, książki, nowy sprzęt i znowu wyszłam z wypchaną torbą z IKEA.


Szampon pokrzywa zwyczajna Green Pharmacy. Słynny płyn micelarny Garnier. Żel do mycia twarzy Rival de Loop. Antyperspirant Nivea Stress Protect. Żadnego z tych produktów nie miałam wcześniej, więc pewnie jeszcze o nich przeczytacie w jakiejś recenzji dlatego nie będę się rozpisywać.


Karta microSD 8GB Kingston i etui na telefon, które pochodzi z Allegro, kupiłam je u tego sprzedawcy (klik) i jak najbardziej polecam. Zrealizowane w ramach Wishlist 2015.


Książka "Radzka radzi: Tobie dobrze w tym", którą udało mi się kupić w sklepie Merlin.pl za całe 2,58 zł włącznie z kosztami dostawy. Zapłaciłam punktami zebranymi w panelu mysurvey. Zrealizowane w ramach Wishlist 2015.
Książka "Kuchnia wegetariańska" kupiona w Biedronce za 19,99 zł.


Moje włosy stają się coraz dłuższe i coraz gęstsze. Przez to schną bardzo długo, teraz jest to nawet 5-6 godzin. Obstawiam też, że zmieniła mi się trochę porowatość, bo to nawet widać i czuć. Konieczny był zakup suszarki. Zimny nawiew i dużo opcji regulacji oraz bardzo dobre opinie zachęciły mnie do zakupu. Dostępna w Saturn za 129 zł.


Pojawiło się u mnie też trochę ubrań.
Spodnie jak mi się niszczą to zawsze dzieje się to grupowo. Wyrzuciłam 3 pary i kupiłam 3 pary. Zaczynamy od lewej: spodnie typu legginsy, ale z bardzo grubego materiału z szwem przechodzącym z przodu Orsay 79,85 zł. Środkowe to zwykłe niebieskie, bardzo dopasowane rurki z jeansu. Świetnie leżą i są bardzo wygodne. F&F 89 zł. Po prawej: zwykłe czarne rurki bez żadnych dodatków. Orsay 39,95 zł.
Bluza, w której zakochałam się jak tylko ją zobaczyłam. Jest dopasowana, mięsista i ładnie skrojona. Szukałam takiej bluzy na zamek bez żadnych napisów ani aplikacji od kilku miesięcy. W końcu znalazłam taką, która w pełni mi odpowiada. Cropp 100 zł.
T-shirt i koszula pochodzą z Reserved. Za dwie sztuki zapłaciłam 35 zł. Koszulka na żywo jest trochę bardziej różowa. Koszula nie ma rękawów, jest bardzo prześwitująca i jako jedyna w całym sklepie dobrze leżała.
Podkoszulka, którą otrzymałam w ramach współpracy. Pisałam o niej tutaj. 


Niestety nie pamiętam wszystkich cen, ale łącznie zapłaciłam jakoś około 100 zł.
Zestaw trzech koszyków LJUSNAN. Najmniejszy zajęły moje gumki do włosów i wsuwki. W środkowym zamieszkały waciki. A w największym wszystkie ładowarki.
Wazon, z tego co pamiętam kosztował 5 zł. W tym roku jak tylko zrobi się trochę cieplej planuję atakować mieszkanie świeżymi kwiatami. Potrzebny był wazon, więc mam idealny.
Zestaw 100 podgrzewaczy GLIMMA. Bezkonkurencyjne. Długo się palą i są tanie. Must have dla wszystkich fanów kominków.
Wyciskacz do cytrusów i wyciskacz do czosnku. Kuchenne niezbędniki.
Lusterko na nóżce. Okazało się, że jednak jest dostępne w sprzedaży. Na szczęście. Zrealizowane w ramach Wishlist 2015.

13 komentarzy :

  1. Szampon z Green Pharmacy jest moim ulubieńcem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne to etui na tel-też muszę pomyśleć nad zmianą swojego:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szampon miałam i był ok tylko troche przesusza a płyn jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super te koszyczki i lustro, o chciałabym takie mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że nie mam dostępu do Ikea i zawsze muszę kogoś prosić o zakup :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Micela Garniera właśnie używam i jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja chciałam kilka rzeczy do kuchni z Ikea, ale na żywo były kiepskie. Wyszłam z podgrzewaczami;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.