Cornflower FM.


Kupując ten lakier i później przygotowując się do pisania tego posta zastanawiałam się jak właściwie wygląda i co to cornflower. Okazało się, że jest to przepiękny chaber bławatek, który chyba każdemu z nas jest doskonale znany. Faktycznie lakier firmy FM Group Makeup idealnie oddaje kolor tego kwiatu.

Cornflower FM kolor, efekt, recenzja, trwałość, opinia, blog

Liebster Blog Award #5

Po raz kolejny zostałam nominowana do odpowiedzi na pytania tym razem przez Kosmetycznie nawiedzoną. Dziękuję Ci bardzo za nominację i z przyjemnością odpowiadam na zadane pytania. 


Ujędrniający balsam do ciała Venus.

Balsamy do ciała to dla mnie bardzo ważna część pielęgnacji. Moja skóra jest bardzo sucha i wystarczy, że raz się nie posmaruję po kąpieli i od razu wszystko zaczyna mnie swędzieć. Często sięgam po balsamy ujędrniające nie dlatego, że liczę na jakiekolwiek ujędrnianie, a dlatego, że mają one bardzo dobre właściwości nawilżające. Będąc w Rossmannie zobaczyłam nowość - ujędrniający balsam Venus. Niewiele myśląc wrzuciłam go do koszyka.

Ujędrniający balsam do ciała Venus działanie, recenzja, opinia, blog, skład, analiza składu

Przegląd nowości kosmetycznych - maj 2015 - cz. 2.

Dzisiaj druga część przeglądu. Zapraszam.

NYX


Pomadki Soft Matte w czternastu nowych kolorach inspirowanych najbardziej znanymi miastami świata.


Przegląd nowości kosmetycznych - maj 2015 - cz. 1.

Poprzedni post z tej serii przyjął się bardzo dobrze. Dzisiaj zobaczymy co nowego pojawiło się w Rossmannie, Sephorze, Douglasie i kilku innych sklepach. W tym miesiącu nowości jest tak dużo, że musiałam podzielić post na dwie części. Kolejna część pojawi się w poniedziałek.

Bourjois


Na pierwszy ogień pójdzie Bourjois, które częstuje nas dwunastoma kolorami lakierów z nowej serii. Cena to 32 zł za sztukę.


Maybelline


Do serii Colorama dołączą trzy nowe kolory lakierów. Odpowiednio : 285, 301, 329.


Kolejne dwa produkty to zupełne nowości. Maskara do brwi dostępna będzie w trzech kolorach w cenie 28 zł. Dwustronna kredka również dostępna w trzech kolorach w cenie 28 zł. Z jednej strony znajdziemy kredkę a z drugiej puder matujący.


Lirene


Wszyscy chyba słyszeli o rajstopach w sprayu Sally Hansen. Lirene postanowiło wypuścić produkt tego samego typu w cenie 30 zł.



Douglas


Douglas ma dla nas masę nowości. Pierwszymi z nich są trzy maskary. Devil Eyes, która aktualnie dostępna jest w promocyjnej cenie ma za zadanie podkreślać nawet te najmniejsze i nadawać objętości. Mini Maxi to maskara o małej szczoteczce, która zagęszcza i wydłuża rzęsy. Endless Lashes Mascara, która nadaje dramatyczną długość i objętość. Dostępna w trzech kolorach: Be Black, Browny i Green Flash.


Pojawiło się też dużo cieni do powiek. Cztery nowe kolory paletki Quattro Eyeshadow.


Cienie o konsystencji pianki w sześciu metalicznych kolorach z drobinkami. Moim zdaniem są przepiękne.


Pojedyncze aksamitne cienie do powiek w trzydziestu nowych kolorach.


Mamy też sporo nowości lakierowych.

Satynowy lakier nawierzchniowy z błyszczącymi cząsteczkami dostępny w trzech pięknych kolorach. Heart Attack, Dangerous Snake, On Fire!


Brokatowy, błyszczący i rzucający się w oczy Pure Glitter w trzech kolorach My Favorite!, Angels Only, Just A Crush


Aż trzydzieści nowych kolorów w klasycznej serii lakierów Douglas.


Pomadki Colour & Care, które mają za zadanie pielęgnować usta oraz nadawać lśniący i intensywny kolor bez uczucia lepkości.


Intensywne kolory i matowe wykończenie nowych pomadek Douglas Matte.



Dior


Dwa nowe odcienie lakierów Rouge Dior Vernis Sunkissed i Sundown


Pomadki Addict Tie Die tworzące przestrzenny efekt na ustach.


Bobbi Brown


Limitowana kolekcja inspirowana Kate Upton w skład której wchodzą dwie palety róży, paleta cieni i dwie pomadki.


Kolekcja pomadek Rich Lip Color została poszerzona o 9 nowych kolorów.


Kolekcja Craig and Karl dla Sephora


Duet zajmujący się tworzeniem ilustracji oraz scenografii dla Vogue stworzył własną kolekcję w skład której wchodzą po trzy kolory pomadek oraz sześć podwójnych paletek cieni. Mnie kupili samymi opakowaniami.




Jeśli chcecie poczytać więcej o tym co już niedługo pojawi się na pułkach w Rossmann polecam zajrzeć tutaj





Wszystkie zdjęcia pochodzą z portali Rossnet, Sephora i Douglas. 

Linki godne polecenia #6

Linki godne polecenia to seria postów, w których podrzucam Wam 10 linków. Jeżeli nie widzieliście poprzednich części to serdecznie zapraszam do nadrobienia.



Podkład Rimmel Stay Matte.

Seria Stay Matte Rimmel zachwyciła mnie pudrem, który jest moim zdecydowanym ulubieńcem. Nie byłabym sobą gdybym nie wypróbowała podkładu z tej serii. Będąc w drogerii miałam problem z wyborem koloru, bo w świetle sztucznym wszystko wygląda zupełnie inaczej niż później w dziennym. Wybrałam kolor numer 100 Ivory i teraz mam nauczkę na przyszłość, żeby zawsze brać sobie próbkę.

Podkład Rimmel Stay Matte blog, recenzja, opinia, kolor, trwałość, wykończenie, efekty, 100 Ivory

Jedwabista odżywka z wyciągiem z owsa Yves Rocher.

Moje włosy wymagają dużego nawilżenia i wygładzenia. Dobra odżywka powinna też ułatwiać rozczesywanie i zapobiegać puszeniu się włosów. Słyszałam wiele dobrych opinii na temat odzywek firmy Yves Rocher. Do zakupu odżywki z wyciągiem z owsa zachęciła mnie też filozofia marki.

Jedwabista odżywka z wyciągiem z owsa Yves Rocher działanie opinia recenzja blog efekty

Wibo Your Fantasy 336.

Jakiś czas temu bardzo intensywnie szukałam lakieru nude, który nie dałby u mnie efektu trupich łapek. Celowałam więc w odcienie z lekką domieszką różu. Znalazłam kolor, który mnie zainteresował i wrócił ze mną do domu.

Wibo Your Fantasy 336 kolor, efekt, recenzja, trwałość

Bloglovin wariuje.

Jakiś czas temu zauważyłam, że posty z Blogspot wyświetlają mi się na Bloglovin nawet z kilkudniowym opóźnieniem. Nie wiem czy jest to tylko mój problem czy wszyscy tak mają.

W każdym razie do tej pory mojego bloga przez Bloglovin można było śledzić spod starego adresu z Blogspota, ale zauważyłam, że kilka postów wcale nie pokazało się na tablicy, a kilka ukazało się ze znacznym opóźnieniem.

W związku z tym powstała nowa strona na Bloglovin do śledzenia mojego bloga pod nowym adresem. Tam posty ukazują się w czasie rzeczywistym i nie ma opóźnień oraz nic nie ginie tajemniczo w otchłaniach internetu.

Zachęcam do obserwowania nowej strony. To tylko jeden klik.



Karolina W blog.

W końcu mogę nosić kucyka - Invisibobble.

Odkąd przestałam farbować i prostować włosy po czym skróciłam je drastycznie, bo z długości do talii na długość do ramion, ich stan i gęstość uległy znacznej poprawie. Włosy stały się grube, gęstsze i o wiele cięższe. Wiązanie ich w jakikolwiek kok czy kucyk nie wchodziło w grę zwłaszcza gdy włosy rosły coraz dłuższe. Żadna gumka nie była w stanie utrzymać ich w miejscu choćby przez godzinę, bo wszystko zjeżdżało. Poza tym od wiązania włosów bolała mnie skóra głowy przez co później włosy sypały mi się z głowy jak szalone. Miałam sceptyczne podejście, ale w końcu wypróbowałam i okazało się, że było warto. Dzięki Invisibobble mogę wiązać włosy bez niedogodności.

Invisibobble opinia recenzja blog jak wygląda na włosach czy plącze trwałość

Miss Sporty Lasting Colour 150.

Follow my blog with Bloglovin

Dzisiaj opowiem w kilku słowach o przedostatniej czerwieni w moich zbiorach i ostatnim kolorze lakieru z serii Lasting Colour. Pisałam Wam już o bordowym lakierze o numerku 340, który sprawdził się dobrze. Całkiem niedawno pokazywałam ciemną czerwień o numerze 151, która jest całkowicie beznadziejna. Dzisiaj przyszedł czas na trochę jaśniejszy odcień czerwieni. Lakier o numerze 150 jest o wiele lepszy jakościowo od o kilka tonów ciemniejszego 151.

Miss Sporty Lasting Colour 150 kolor, trwałość, recenzja, blog, efekt.

Żel do mycia twarzy Rival de Loop.

Widziałam w sieci kilka pozytywnych opinii na temat żelu do oczyszczania twarzy firmy Rival de Loop. Przeznaczony jest do cery normalnej i mieszanej. Moja skóra jest mieszana, ale zdecydowanie w stronę suchej. W przypadku takich produktów zawsze boję się przesuszania i ściągania. Producent obiecuje, że żel jest delikatny i zawiera składniki nawilżające. Nadaje się do oczyszczania cery oraz do zmywania makijażu.

Żel do mycia twarzy Rival de Loop recenzja, opinia, blog, analiza składu, opis, skład, działanie.

Co się działo? Kwiecień 2015.


Nowości kwietnia 2015.

W kwietniu nowości jest dość sporo. Jest kosmetyczne szaleństwo, buty i książki oraz biżuteria. Miałam urodziny. Promocje w Rossmannie też zrobiły swoje. Ostrzegam, że jest tego naprawdę sporo.


Zaczynamy od książek. W księgarni internetowej Znak udało mi się złowić w bardzo korzystnej cenie cztery książki. Lekko Stronniczy - bardzo ciekawi mnie co Włodek i Karol mają do powiedzenia. Mogę skreślić kolejny punkt na Wishlist. Pyszne 25 - Anię lubię bardzo. Doceniam przede wszystkim za przepisy, które są szybkie i nieskomplikowane, ale bardzo efektowne i smaczne.Muszę kupić też pozostałe książki. Zmień chemię na jedzenie - dwie części. Kupiłam z ciekawości, bo o tych książkach było bardzo głośno. Mają dużo świetnych przepisów, które na pewno wypróbuję.


Już od około dwóch lat zbierałam się do zakupu balerinek Mel by Melissa. Bardzo mi się podobają i pięknie pachną. Chciałam coś klasycznego, prostego i czarnego. Już wiem, że będę kupować kolejne pary i wtedy poszaleję z kolorem. Zamówiłam je ze sklepu Para do pary, który serdecznie Wam polecam.


To co widzicie powyżej to prezenty od moich znajomych. Od przyjaciółki dostałam paletkę Zoeva Rose Golden. Trafiła w sedno, w punkt, w dziesiątkę. Paletki Zoeva podobają mi się bardzo, ale sama pewnie długo bym żadnej nie kupiła, bo zawsze mam inne wydatki. Tym bardziej cieszę się, bo kolorystycznie cienie świetnie pasują do zielonkawych oczu. Teraz muszę wyposażyć się w dobre pędzle i mogę działać. Od mojego M. dostałam dwie pary srebrnych kolczyków i jest to kolejny świetnie trafiony prezent, bo planowałam w najbliższym czasie kupić jakieś małe srebrne kolczyki, bo póki co cały czas chodziłam w kolczykach z H&M, które brudziły mi uszy. Nie umiem zdecydować, które podobają mi się bardziej. Moja koleżanka totalnie zaskoczyła mnie prezentem. Dostałam cudny zestaw bransoletek z Bershki, który jest bardzo w moim stylu. Lubię takie zestawy, bo wszystko można łączyć i mieszać. Prezent jest równie uroczy co opakowanie, w którym aktualnie mieszka część mojej biżuterii. Dawno nie widziałam tak ładnego pudełeczka.


Zaszalałam sobie na promocjach w Rossmannie, a to jeszcze nie koniec. Na ustach i lakierach będę bardziej spokojna, mam nadzieję. Kupiłam wychwalany przez wszystkich rozświetlacz Wibo Diamond Illuminator. Drugą rzeczą złowioną na promocji twarzowej był korektor rozświetlający L'oreal Lumi Magique. Z tego co pociapałam sobie testerem na ręce krycie wydaje mi się średnie, ale efekt rozświetlenia jest wow. Uważajcie przy wyborze koloru, bo najjaśniejszy jest bardzo różowy. Wczoraj kupiłam dwa cienie w kremie Maybelline Color Tattoo Permament Taupe i On And On Bronze. Złowiłam też nowy tusz Maybelline Lash Sensational. Ostatnie dwie rzeczy to eyelinery. Czarny L'oreal Super Liner Perfect Slim, którego tak się naszukałam w szafie, że szok. Nieźle go schowali. Drugi to Max Factor Colour X-Pert 04 w kolorze ciemnej zieleni przełamanej turkusem wpadającej w szarość. Tak wiem, świetny opis koloru.


To jeszcze nie goniec. Miałam dość spory rabat do Golden Rose, z którego skorzystałam z ogromnym zadowoleniem. Wszystko zamówiłam sobie w sklepie online, bo nie lubię stacjonarnych. Wszystko przychodzi ładnie zafoliowane i na pewno nikt nam tam paluchami nie gmerał po produktach. Lakiery z serii Color Expert odpowiednio :   15, 22, 47, 06. Jeden lakier z serii Rich Color o numerze 46/ Tej wiosny mam chyba jakiś problem z kolorem różowym, muszę się opanować. Dwie pomadki: Velvet Matte o numerku 09 i Vision Lipstick 110. 


Teraz zgrabnie przechodzimy do pielęgnacji. Krem do stóp głęboko nawilżający Ziaja. Używałam go już trochę i muszę przyznać, że ma świetny zapach i ciekawą konsystencję. Balsam do ust Perfecta Softlips dostałam od mamy, bo spodobało jej się, że tak śmiesznie wygląda. Olejek z drzewa herbacianego to mój wybawca. Poradził sobie z bolącym, ogromnym, podskórnym, hormonalnym wypryskiem w dwa dni. Coś pięknego. W Yves Rocher kupiłam odżywkę do włosów, a w prezencie na urodziny dostałam kolczyki i naszyjnik za grosik. Bardzo ładny delikatny zestaw. 


Ostatnią rzeczą są turbany z mikrofibry. Zawsze kupuję je na Allegro. Tym razem wpadło 5 sztuk.  Świetnie trzymają włosy, nic nie wypada o ile uprzednio dobrze się wszystko upcha. Lubię je za praktyczność. 
Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.