L'oreal Ideal Soft płyn micelarny.

Ostatnio zabrałam się za testowanie płynów micelarnych. Chcę znaleźć swój idealny, ulubiony. O płynie L'oreal słyszałam już wiele dobrego, więc postanowiłam wypróbować go na własnej skórze. Okazuje się, że zachwyty były jak najbardziej słuszne.

Płyn micelarny L'oreal Ideal Soft recenzja opinia skład i analiza

Co obiecuje producent? 


Płyn micelarny L'oreal Ideal Soft recenzja opinia skład i analiza

Dane techniczne


Cena to około 17 zł za 200 ml. Zamknięty jest w podłużnym, miękkim, plastikowym opakowaniu zamykanym na klik. Płyn micelarny oceniam jako wydajny - wystarczył mi na około dwa miesiące codziennego używania. Teoretycznie płyn powinien być bezzapachowy, ale mój wścibski nos wyczuwa delikatny zapach.

Skład i analiza


Płyn micelarny L'oreal Ideal Soft recenzja opinia skład i analiza

woda, zmiękczacz, środek nawilżający i ułatwiający wchłanianie, substancja myjąca, substancja myjąca, konserwant, konserwant

Działanie


Płyn L'oreal Ideal Soft bardzo dobrze spisuje się w pielęgnacji cery suchej i wrażliwej, czyli dokładnie takiej jak moja. Dobrze radzi sobie z usuwaniem makijażu zarówno z twarzy jak i z oczu bez pocierania. Jest bardzo delikatny, nie piecze i nie podrażnia. Dobrze spisuje się też do oczyszczania i przemywania twarzy. Nie powoduje ściągnięcia, nie przesusza i nie pozostawia nieprzyjemnej lepkiej warstwy. Delikatnie koi skórę i łagodzi podrażnienia na przykład po maseczkach oczyszczających lub peelingach. Jednym słowem jest świetny. ALE płyn z Garniera jest tak samo dobry a mamy go dwa razy więcej.


Tradycyjnie znowu zapraszam Was do Lidla. Już od poniedziałku można dorwać przecenione książki - między innymi "Zniszcz ten dziennik", który sama mam i bardzo lubię.


14 komentarzy :

  1. Lubię Loreal, lecz nie używałam tego płynu, preferuję mleczka. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Był moim ideałem dopóki nie poznałam Garniera i masz rację jest go dwa razy więcej, a efekt ten sam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie jakoś loreal nie ciekawi, płynu nie znam :). Na książki chętnie zerknę co tam ciekawego mają, bo ostatnia promocja w biedronce mi nie wyszła :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam Garniera a Loreala zużyłam już chyba 3 butelki :)
    Lubię też Biodermę i lipowy Sylveco

    OdpowiedzUsuń
  5. patrzyłam się na niego ostatnio ale nie wzięłam..

    OdpowiedzUsuń
  6. Tego jeszcze nie miałam. Na ostatniej promocji w Rossmannie kupiłam sobie dwa inne płyny, więc zakup tego musi jeszcze poczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Biodermę i Sylveco mam na liście zakupowej i czekają na swoją kolej. Teraz zabieram się za Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie z Biedrą też się nie udało. Same książki dla dzieci, romanse, lektury i jedna Chodakowska ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bourjois tez mam jeszcze jednego w zapasie. Tez jest całkiem ok. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czyli jednak dla mnie Garnier, bo lubię duże pojemności :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupiłam pierwszy raz różowego Garniera i Mixę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałabym go kiedyś wypróbować, bo ta firma przekonała mnie do siebie świetną dwufazówką do demakijażu oczu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.