Wyszczuplający balsam do ciała i ujędrniający krem do biustu Soraya.

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o dwóch produktach Soraya, które powinny zdziałać cuda na naszym ciele. Wyszczuplający balsam do ciała i ujędrniający krem do biustu Soraya wygrałam dawno temu w rozdaniu u Hedivigs. Nie oczekiwałam tutaj efektu wow, ale byłam ciekawa czy sprawdzą się lepiej niż produkty tego typu firmy Eveline. No cóż, okazało się, że Eveline nadal zostaje na prowadzeniu.

Wyszczuplający balsam do ciała i ujędrniający krem do biustu Soraya Body Diet 24 recenzja opinia blog


Co obiecuje producent? 



Dane techniczne


Za krem do biustu płacimy około 14 zł. Jego pojemność to 150 ml. Natomiast za balsam do ciała zapłacimy złotówkę więcej i dostaniemy 50 ml więcej. Do gustu bardzo przypadły mi opakowania. Szata graficzna mi się nie podoba, ale cała reszta jest świetna. Duże miękkie tuby zamykane na klik użytkuje się bardzo wygodnie. Oba produkty mają dość gęstą konsystencję. Krem do biustu jest bardzo wydajny, bo wsmarowujemy go w tylko jedną partię naszego ciała. Natomiast balsam do ciała jeśli chodzi o wydajność muszę ocenić na minus, bo skończył się bardzo szybko. W balsamie do ciała nie podobał mi się też zapach. Mocno cytrusowy, świeży, gryzący. Kojarzył mi się ze sprayami do odświeżania powietrza w toalecie, a tak pachnieć nie chcę. Z kolei krem do biustu pachnie bardzo przyjemnie. Delikatnie, kwiatowo, pociągająco i kobieco.

Skład i analiza


Balsam do ciała :
Aqua (woda), Ethylhexyl Stearate (emolient, działanie wygładzające i zmiękczające, zapobiega utracie wody), Glycerin (nawilża, ułatwia wnikanie innych substancji), Cetearyl Alcohol (emolient, działanie wygładzające i zmiękczające, zapobiega utracie wody), Dimethicone (emolient, działanie wygładzające i zmiękczające, zapobiega utracie wody), Glyceryl Stearate (emolient, działanie wygładzające i zmiękczające, zapobiega utracie wody), Betaine (działanie nawilżające), Glyceryl Stearate Citrate (emulgator), Tocopheryl Acetate (antyoksydant), Centella Asiatica Extract (ekstrakt z ziela centella asiatica, działanie antybakteryjne, stymuluje skórę do wytwarzania kolagenu, nawilża i napina skórę), Equisetum Arvense Extract (wyciąg ze skrzypu polnego, działanie przeciwzapalne, poprawia mikrokrążenie), Paullinia Cupana Seed Extract (wyciąg z ziaren guarany, działanie wyszczuplające i antycellulitowe), Caffeine (kofeina,działanie wyszczuplające i antycellulitowe), Carnitine (karnityna, działa antycellulitowo), Tocopherol (antyoksydant), Ascorbyl Palmitate (antyoksydant), Fisetin Raspberry Ketone (keton malinowy, wspomaga spalanie tłuszczu), Ascorbic Acid (antyoksydant), Propylene Glycol(nawilża, ułatwia wnikanie innych substancji), Tetrahydroxypropyl Ethylenediamine (regulator pH), Menthol (odpowiada za działanie chłodzące preparatu), Carbomer (zagęstnik), Xanthan Gum (zagęstnik), Disodium EDTA (konserwant), Disodium Phosphate (kompozycja zapachowa), Propanediol (konserwant), PEG-8 (rozpuszczalnik), DMDM Hydantoin (konserwant), Methylparaben (konserwant), Propylparaben (konserwant), Parfum (kompozycja zapachowa), Citral (kompozycja zapachowa), Linalool (kompozycja zapachowa), Limonene (kompozycja zapachowa), Butylphenyl Methylpropional (kompozycja zapachowa), Benzyl Salicylate (kompozycja zapachowa), Cl 16255 (barwnik), Cl 19140 (barwnik), Cl42090 (barwnik)


Krem do biustu:
Aqua (woda), Glycerin (nawilża, ułatwia wnikanie innych substancji), Cetearyl Alcohol (emolient, działanie wygładzające i zmiękczające, zapobiega utracie wody), Dimethicone (emolient, działanie wygładzające i zmiękczające, zapobiega utracie wody), Isopropyl Palmitate (emolient, działanie wygładzające i zmiękczające, zapobiega utracie wody), Betaine (działanie nawilżające), Ethylhexyl Stearate (emolient, działanie wygładzające i zmiękczające, zapobiega utracie wody), Glyceryl Stearate (emolient, działanie wygładzające i zmiękczające, zapobiega utracie wody), Glyceryl Stearate Citrate (emulgator), Tocopheryl Acetate (antyoksydant), Soluble Collagen (rozpuszczony kolagen zatrzymuje wodę przez co nadaje gładkości i miękkości skórze), Artemisia Abrotanum Extract (działanie przeciwzapalne, reguluje przepływ krwi przez co działa ujędrniająco), Butylene Glycol (wspomaga nawilżanie), Propylene Glycol (nawilża, ułatwia wnikanie innych substancji),  Tetrahydroxypropyl Ethylenediamine (regulator pH), Carbomer (zagęstnik), Xantan Gum (zagęstnik),  Crambe Abyssinica Seed Oil (olej abisyński, nawilża, uealstycznia), Disodium EDTA (konserwant), Disodium Phosphate (kompozycja zapachowa), DMDM Hydantoin (konserwant), Methylparaben (konserwant), Propylparaben (konserwant), Parfum (kompozycja zapachowa), Hexyl Cinnamal (kompozycja zapachowa), Benzyl Salicylate (kompozycja zapachowa), Alpha Isomethyl Ionone (kompozycja zapachowa), Limonene (kompozycja zapachowa), Coumarin (kompozycja zapachowa), Linalool (kompozycja zapachowa), Cl16255 (barwnik), Cl 19140 (barwnik), Cl 42090 (barwnik)




Działanie


Najpierw wypowiem się na temat balsamu wyszczuplającego. Zaraz po aplikacji na skórze czujemy efekt chłodzenia, co jest bardzo przyjemne zwłaszcza w upalne dni. Balsam bardzo dobrze nawilża nawet moją wiecznie suchą skórę. Jeśli chodzi o ujędrnianie to tutaj sytuacja wygląda bardzo słabo. Nawet balsam Venus spisywał się pod tym względem o wiele lepiej. Po użyciu skóra jest miękka i gładka, ale nie jest napięta tak jak w przypadku wyżej wspomnianego balsamu Venus. Generalnie rzecz biorąc jestem na nie.

Krem do biustu spisał się o wiele lepiej, ale tutaj też nie spodziewajmy się fajerwerków. Balsam pięknie nawilża i napina skórę. Można też stwierdzić minimalną poprawę elastyczności i jędrności skóry, ale tylko przy regularnym stosowaniu rano i wieczorem. Nie zauważyłam jakiegoś wypełnienia czy powiększenia, ale wiadomo, że tą obietnicę można schować między bajki. Możliwe, że kupię ten krem, bo podoba mi się to jak uelastycznia i napina, a do tego pięknie pachnie.



Jeśli tak bardzo kochacie czytać jak ja to teraz warto zajrzeć do Biedronki, bo festiwal książek znowu trwa.






13 komentarzy :

  1. Ja raczej na żaden z nich się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie skuszę się raczej na żaden z nich, bo używaniu jestem strasznie niereg

    ularna, długo męczyłam balsam z Eveline właśnie tego typu i zmęczyć nie mogłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej trudno spodziewać się spektakularnych efektów, ale może gdyby dodać do tego ćwiczenia i masaże :)

    OdpowiedzUsuń
  4. krem do cycków używam i lubię:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiadomo, że ćwiczenia i masaże robią swoje. Poza tym i to i to praktykuję regularnie ;) Piszę recenzję produktu i tego jak zadziałał na moją skórę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. zaciekawił mnie krem do biustu
    fajnie że nawilża i napina

    OdpowiedzUsuń
  7. nie wierzę w takie produkty :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie jakoś kompletnie nie ciekawią tego typu produkty, dosyć sceptycznie do nich podchodzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama nie wiem. Jakoś nie wierzę w działanie takich wynalazków. A Biedronkę już zaliczyłam oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam oba te kosmetyki: krem do biustu już zużyłam, drugi leży jeszcze nieruszony

    OdpowiedzUsuń
  11. ja ćwiczyć tez muszę zacząć:D np hantelki na klatkę piersiową podnoszone

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że tak przeciętnie się u Ciebie sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.