Bare To Be Bold.

Bare To Be Bold Color Whisper Maybelline 620 kolor swatch recenzja opinia trwałość blog

Co obiecuje producent?


Maybelline ColorWhisper to pigmenty koloru zatopione w transparentnej, żelowej bazie. Jedwabista formuła z lekkim olejkiem jojoba daje uczucie komfortu i nawilżenia ust. 12 odcieni.

Bare To Be Bold Color Whisper Maybelline 620 kolor swatch recenzja opinia trwałość blog

Dane techniczne


Cena za pomadkę to około 25 zł. Problem jest z dostępnością, bo z tego co się orientuję pomadki Maybelline z serii Color Whisper zostały wycofane z Polski, ale bez problemu można je dostać w sklepach internetowych. Jeśli chodzi o konsystencję to spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Myślałam, że pomadka będzie miękka jak balsamy. Jednak okazuje się, że jest dość tępa przez co niezbyt przyjemnie się ją aplikuje. Opakowanie jest wykonane z cienkiego plastiku. Jak na mój gust dość tandetne.

Bare To Be Bold Color Whisper Maybelline 620 kolor swatch recenzja opinia trwałość blog

Efekty


Poniżej i powyżej możecie zobaczyć, że pomadka jest bardzo transparentna. Sprawdzi się tylko wtedy kiedy nie chcemy mocno malować ust, ale chcemy żeby coś tam było i błyszczało. Efekt jest bardzo delikatny i naturalny. Ładnie będzie pasować do ciepłych, złotawych i brzoskwiniowych odcieni skóry. Nie zauważyłam żadnych pielęgnujących właściwości pomadki. Ponadto jeśli mamy jakieś suche skórki Bare To Be Bold na pewno je podkreśli. Bardzo chętnie też wejdzie we wszelkie załamania ust. Trwałość też nie powala, bo efekt pozostaje na ustach tylko przez trzy godziny. Podczas spożywania czegokolwiek schodzi całkowicie. Określiłabym ją jako błyszczyk w pomadce dający mgiełkę koloru.

Bare To Be Bold Color Whisper Maybelline 620 kolor swatch recenzja opinia trwałość blog



27 komentarzy :

  1. Oooo, wypróbowałam już masę szminek ,,nude" ale ta to moja ulubiona! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli jednym słowem bubel, słabo słabo Maybelline...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bublem bym jej mimo wszystko nie nazwała, jest w porządku jeśli ktoś oczekuje czegoś bardzo delikatnego :)

      Usuń
  3. Ja wolę coś co daje więcej koloru ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno się na nią nie skuszę. Wolę zdecydowane kolory w trwałych szminkach.

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny kolorek, przydałby mi się na moje biedne, popękne usteczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na popękane to raczej odradzam, bo wszystkie skórki i załamania podkreśli :(

      Usuń
  6. A mnie się podoba, ten kolor jest taki delikatny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wolałabym jednak ciut mocniejszy odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ostatnio kocham tylko mocne odcienie, ale taką pomadkę też warto mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami się przydaje :) Do pracy lub na uczelnie, a nawet do szkoły - nauczyciele nie powinni się czepiać :)

      Usuń
  9. Świetny post i genialna autorka :) Blog ciekawy i bardzo inspirujący, jestem przekonana, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie i to jest najważniejsze :) Zdecydowanie będę zaglądała częściej :) Powodzenia i czekam na więcej, buziaki!

    Zapraszam do siebie :) nicoolblog.blogspot.com oraz na mojego fanapge www.facebook.com/NicolKolcia

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja koleżanka miała i twierdzi, że ją szczypią po niej usta wiec sama się nie skusiłam na zakup. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. myślę że to kolor dla mnie! Idealnie wygląda na Twoich ustach. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Slyszalam od kolezanek ze to jedna z lepszych ale nie mialam okazji uzyc.
    www.wybuchowakatie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jestem bardzo blada więc lubię to podkreślać ostrymi kolorami szminek :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.