Olejek odżywiający do włosów Marion.



Co obiecuje producent?


Oleje zawarte w formule odżywiają włosy, odbudowując ich strukturę. Dzięki nim włosy wyglądają zdrowo i są pełne blasku. Dla każdego rodzaju włosów.

Dane techniczne


Cena za 30 ml to około 7 zł. Olejek jest dość rzadki, ale mimo tego jego wydajność jest bardzo na plus. Nie żałuję sobie. Używam go codziennie na suche włosy. Czasami nakładam też na mokre zaraz po myciu. Jedna buteleczka wystarczy spokojnie na cztery miesiące. Zapach jest ładny, bardzo delikatny i szybko się ulatnia. Buteleczka jest plastikowa, odporna na upadki i posiada pompkę, która dozuje trochę za mało olejku jak na mój gust.

Skład i analiza


Cyclopentasiloxane (silikon, twory ochronny film), Dimethiconol (silikon, emolient suchy, tworzy ochronny film, wygładza), Dimethicone (silikon, emolient suchy, tworzy ochronny film, wygładza), Isopropyl Myristate (silikon, emolient suchy, tworzy ochronny film, wygładza),Phenyl Trimethicone (silikon, twory ochronny film), Parfum (kompozycja zapachowa), Argania Spinosa Kernel Oil (olejek arganowy, wygładza i nawilża), Macadamia Ternifolia Seed Oil (olej z nasion macadamii, regeneruje, wygładza), Prunus Armeniaca Kernel Oil (olej z pestek moreli, wygładza), Cananga Odorata Flower Oil (olejek ylang-ylang, regeneruje), Tocopheryl Acetate (przeciwutleniacz), Linalool (kompozycja zapachowa), Butylphenyl Methylpropional (kompozycja zapachowa), Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde (kompozycja zapachowa), Benzyl Benzoate (kompozycja zapachowa), Benzyl Salicylate (kompozycja zapachowa), Farnesol (kompozycja zapachowa), Cl26100 (barwnik)

Działanie


Ten olejek sprawdził się u mnie minimalnie gorzej niż wersja z olejkiem kokosowym i tamanu. Zieleniuch mocniej nawilżał i nabłyszczał, ale wersja odżywiająca też spisała się u mnie dobrze. Świetnie nadaje się do aplikacji zarówno na suche jak i na mokre włosy. Dobrze zabezpiecza końcówki dzięki obecności silikonów w składzie. Dzięki temu włosy są mniej narażone na zniszczenia mechaniczne i działanie ciepła. Po aplikacji włosy stają się miękkie i wygładzone oraz błyszczące. Odżywiający olejek Marion nie poradzi sobie jednak z mocno spuszonymi i niesfornymi włosami. Jego właściwości odżywcze i odbudowujące są raczej słabe. Olejek dobrze sprawdzi się nawet na cienkich i rzadkich włosach, nie powoduje obciążenia i włosy nie wyglądają tłusto ( testowane na mojej mamie).



4 komentarze :

  1. Niestety okazało się, że Blogger ma jakiś problem z Disqusem i postanawia go zablokować, więc straciłam wszystkie komentarze. Dzięki Blogger jak zawsze "niezawodny".

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam ten olejek, bardzo go lubię
    fajny i nie drogi

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest super! Jeśli myję włosy wieczorem, rano mam zazwyczaj trochę napuszone i "skłaczone". Ten olejek doprowadza je do stanu używalności ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.