Krem koloryzująco - nawilżający Avon.

Obietnice producenta: Koloryzująco - nawilżający krem na dzień z SPF 20. Długotrwałe nawilżenie, wyrównanie kolorytu skóry, nadanie skórze zdrowego blasku i promienności. Posiada formułę z granulkami, które nadają skórze delikatny kolor dopasowujący się do każdego rodzaju skóry.

Krem koloryzująco - nawilżający Avon Truly Radiant recenzja opinia blog działanie efekt


Dane techniczne: Cena za 50 ml kremu to około 14 zł. Konsystencja kremu jest dość gęsta. W środku mazi zatopione są koloryzujące granulki. Truly Radiant jest bardzo wydajny. Zamknięty jest w miękkim opakowaniu zamykanym na zakrętkę, z którego do samego końca bardzo wygodnie dozuje się produkt. Posiada filtr SPF 20.

Działanie: Kremu używałam przez całe lato zamiast podkładu i właśnie w takiej roli lubię go najbardziej. Truly Radiant nie zapewnia krycia, ale pięknie wyrównuje koloryt i maskuje zaczerwienienia i taki efekt zazwyczaj mi wystarcza, bo w ciepłe dni nie lubię nosić żadnych podkładów. Krem nadaje cerze lekko brązowy zdrowy odcień. Jeśli chodzi o działanie pielęgnujące to muszę przyznać, że całkiem dobrze nawilża. Sprawdzi się także pod podkład, nie powoduje ważenia ani rolowania. Efekt koloryzacji jest na tyle subtelny, że krem sprawdzi się na każdej karnacji. 



20 komentarzy :

  1. Nie wiem czy bym się skusiła, mam jasną karnację więc obawiam się, że wyglądałabym jak czekoladka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie kuszą mnie te produkty z Avonu.. nawet nie chcę dać im szansy mimo dobrej opinii :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za kosmetykami z avonu chyba, że to mgiełki do ciała. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba kiedyś używałam czegoś podobnego z Avon, ale szału nie było ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. o, zdjęcie gazetki z Lidla z moimi botkami:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny wybór na ciepłe dni, ja bardzo często sięgałam po bardzo podobny kosmetyk z Origins :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda fajnie, ale nie lubię kosmetyków z Avon :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oj od Avonowych podkładów uciekam:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pamiętam czasy jak koleżanka się nim smarowała, a raczej przesadziła ze smarowaniem i jej buzia stała się z czasem wręcz pomarańczowa! Unikam takich produktów, są zbędne. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój hicior z dawnych lat. Później przyszła zmiana opakowania i chyba składu bo już średnio wypadała i przestałam go używać. Chociaż mam gdzieś chyba jeszcze tubkę, którą dostałam w gratisie z 2lata temu;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie samodzielnie byłby za lekki, ale jako baza pod podkład pewnie już byłby ok

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie używałam, ale moja koleżanka była z niego dosyć zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Krem jest rewelacyjny... Bardzo dobrze się wchłania i delikatnie koloryzuje a raczej delikatnie rozświetla i kryje niedoskonałości skóry twarzy. Bardzo dobrze sprawdza się latem. Polecam w 100%. Może być też bazą pod podkład. Również nie jestem przekonana do wszystkich produktów avonu, ale przyznam że kilka kosmetyków jest świetnych i używam ich od dawna. Również ten krem. Kupiłam go już trzy razy raz i właśnie kupuję czwarty. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.