Avon Ultra Colour Rich Latte.

Pomadki z serii Ultra Colour Rich są produktami bardzo kremowymi o mocnej pigmentacji i dobrej trwałości. Zawierają witaminę E i olejek jojoba. W taki sposób opisuje je producent. Pojawiają się i znikają z katalogów, często towarzyszy temu zmiana opakowania. Moje jest z jakiejś edycji limitowanej. Aktualnie opakowane są w owalne czarne opakowanie zwężone do elipsy ze srebrną skuwką i pierścieniem po środku. Mój kolor to ciemny nudziak a'la Kylie Jenner. Zapraszam Was na Latte. 

Avon Ultra Colour Rich Latte colour swatch rewiev kolor na ustach recenzja opinia blog
Dane techniczne: Cena za pomadkę to standardowo około 35 zł. Jak zawsze w Avon można trafić na promocję. Ja kupiłam ją chyba za 22 zł albo coś koło tego. Konsystencja jest bardzo lekka, masełkowata i kremowa. Nakładanie na usta to czysta przyjemność. Wykończenie określiłabym jako aksamitno - satynowe, bardzo w moim guście. Nie błyszczy za mocno, ale nie jest to też mat. Pomadka zapewnia dość mocne krycie i jest w stanie całkowicie zakryć naturalny kolor ust.


Avon Ultra Colour Rich Latte colour swatch rewiev kolor na ustach recenzja opinia blog

Jestem świadoma tego, że kolor nie przypadnie wszystkim do gustu. Kolor to beż wpadający w jasny brąz z wyraźną domieszką fioletu. Trzeba uważać z czym się ją łączy żeby nie osiągnąć efektu topielicy dopiero co wyłowionej z rzeki. Wybaczcie makabryczne porównania, ale takie przemawiają najlepiej. Moje usta mają dużo fioletowego pigmentu, więc z natury takie kolory do mnie pasują, chociaż wolałabym żeby była odrobinę ciemniejsza.


Działanie: Jak już wspomniałam wyżej pomadka świetnie się nakłada. Delikatnie sunie po ustach nie podkreślając skórek i załamań. Nie przesusza ust. Można powiedzieć, że delikatnie je pielęgnuje lub mówiąc bardziej krytycznie nie pogarsza stanu początkowego skóry. Trwałość w mojej opinii jest zadowalająca. Pomadka bez problemu wytrzymuje picie. Podczas jedzenia schodzi równomiernie i prawie całkowicie, więc wymagana jest ponowna aplikacja. Bez jedzenia w stanie idealnym trzyma się 5 godzin, może dłużej, jednak ja dłużej bez jedzenia i tak nie wytrzymam. Wracam do nauki, bo dwa egzaminy przede mną zaraz po weekendzie, trzymajcie kciuki. Jest Was już prawie 2000 miesięcznie, więc może to coś da. Miłego wieczoru. 


24 komentarze :

  1. Jest całkiem niezła, ja bardzo lubię takie ciemniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam żadnej pomadki z avon, ta ma piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny kolorek, podobny dorwałam w biedronce. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Już dawno nie miałam żadnej pomadki z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem ładny kolor :)) Nie używałam jeszcze pomadek Avon...

    OdpowiedzUsuń
  6. akurat w takich odciniach wyglądam mało ciekawie, a samych kosmetyków avon nigdy nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  7. o cudny odcień na burą przedwiosnę:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dość ładny i delikatny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładnie prezentuje się ten kolorek na Twoich ustach. Trzymam kciuki za egzaminy! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam pomadki Avon. A ta nude jest świetna! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny odcień, ostatnio mam słabość do takich brudnych nudziakowych różów :) Trzymam kciuki za egzaminy!!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.