Tusz Miss Sporty Fabulous Lash

Do tej pory moje przygody z tuszami do rzęs Miss Sporty kończyły się zanim dobrze zdążyły się rozkręcić. Nie odpowiadał mi efekt albo szczoteczka. Zawsze znalazłam coś czego mogłam się porządnie czepić. W przypadku tuszu Fabulous Lash wielu negatywnych cech się nie doszukałam. Tylko kilka małych minusików, ale za tak niską cenę są do przeżycia. 

Tusz Miss Sporty Fabulous Lash swatch efekt działanie na rzęsach na oku zdjęcie szczoteczka recenzja opinia blog trwałość osypywanie odbijanie

Marion Olejki Orientalne Nawilżenie Włosów

Producent obiecuje nam nawilżenie i zapobieganie puszeniu się włosów. Dzięki olejkom zawartym w formule włosy powinny stać się wygładzone i lśniące. To już trzeci olejek z tej serii, o którym tutaj piszę. Ten trzeba określić jako znacznie cięższy od wersji odżywiającej i wzmacniającej


Żel stulizujący do brwi Eyebrow Stylist Wibo

Mam wrażenie, że żele stylizujące zwłaszcza te w postaci maskary to bardzo niepopularny i niedoceniony produkt. Zupełnie nie rozumiem dlaczego. Tusze do brwi idealnie sprawdzają się zarówno u osób preferujących mocniejsze podkreślenie, stosowane do wykończenia i scalenia, jak i u osób które lubią delikatny efekt jako jedyny samodzielny produkt. Dzisiaj opowiem o świetnym żelu do stylizacji brwi w kolorze dość jasnego brązu firmy Wibo.

Brązowy żel stulizujący do brwi Eyebrow Stylist Wibo review recenzja opinia blog swatch kolor na ręce na brwiach efekt dobry produkt do brwi tusz do brwi korektor do brwi maskara do brwi

Wibo Wow Granite Sand 3

Dzisiaj padam na twarz, ale mimo to piszę do Was, bo może to chociaż trochę przywróci mnie do świata żywych. Póki co czuje się jak rozjechana czołgiem. Pierwszy dzień nowego semestru był ciężki, bo najprawdopodobniej znowu dorwała mnie migrena. Jutro się okaże. Poza tym boli mnie brzuch, a skurcze rozrywają mnie na pół. Nawet nagietek i tabletki nie dają rady. Poniedziałki będą ciężkie - zaczynam rano, kończę wieczorem. Ciężki dzień, a na jego zakończenie napiszę o czymś lekkim, przyjemnym i różowym - lakier z serii Wibo Wow Granite Sand o numerze 3. 

Wibo Wow Granite Sand 3  trwałość wykończenie piaskowy lakier kolor na paznokciach odpryskiwanie recenzja opinia blog swatch

Ultimate Stay Misslyn

Jakiś czas temu dostałam pięć kosmetyków marki Misslyn. Dzisiaj piszę recenzję czwartego produktu. Już trzecią negatywną. Będę intensywnie narzekać na długotrwały podkład Ultimate Stay Misslyn, który ma zdecydowanie więcej wad niż zalet. 

Ultimate Stay Misslyn długotrwały podkład review opinia blog działanie trwałość 110 kolor swatch na twarzy

Odżywka wzmacniająca z diamentami Eveline.

Dzisiaj mam dla Was jedną z dwóch kontrowersyjnych odżywek do paznokci Eveline. Moje zdanie na temat stosowania jej jest jasne i bardzo proste, logiczne - bo tak lubię najbardziej. Jeśli podczas stosowania jakiejkolwiek odżywki do paznokci czujemy swędzenie, pieczenie lub ból to po prostu ją odstawiamy i nie podejmujemy kolejnych prób. Może to znaczyć, że paznokcie są zbyt wrażliwe i produkt bardziej zaszkodzi niż pomoże. Nie warto ryzykować, bo może zleźć cały paznokieć a sam proces nie jest ani ładny ani przyjemny. To jak już Was postraszyłam to mogę przejść do recenzji świetnej odżywki, która pokonała rozdwajanie moich paznokci. 


Lovely Extra Lasting nr 1

Dzisiaj mam dla Was recenzję pomadki matowej o długotrwałej formule Extra Lasting Lovely w kolorze numer jeden. Swojego czasu sprzedawała się jak świeże bułeczki. Ludzie kupowali wszystkie kolory na raz. Szczerze mówiąc też miałam na to ochotę, ale na szczęście się opamiętałam i stwierdziłam, że kupić jedną wypróbuję i najwyżej dokupię pozostałe kolory. Szybko okazało się, że podjęłam bardzo dobrą decyzję, bo z takim bublem dawno nie miałam do czynienia. 

Lovely Extra Lasting 1 kolor swatch recenzja opinie opinia blog urodowy kosmetyczny trwałość

Kasza gryczana z marchewką.

Dzisiaj zapraszam na obiecany przepis na smaczny, zdrowy, szybki i tani obiad. W roli głównej kasza gryczana i marchewka.


Nowości stycznia 2016

Z realizacją tegorocznej listy życzeń ruszyłam z kopyta i to takiego z turbodoładowaniem, jak rakieta. W pierwszym miesiącu już udało mi się zrealizować kilka punktów. Zapraszam na przegląd tego co kupiłam w styczniu. 

Co się działo? Styczeń 2016.

Dzisiaj zapraszam na lekko spóźniony przegląd miesiąca. Wszystko rozjechało się przez sesję, w której nie miałam czasu na pisanie bardziej czasochłonnych postów a ten dzisiejszy zdecydowanie do takich należy. Będzie dużo filmów i muzyki. Pojawi się też jedna z lepszych książek jakie kiedykolwiek czytałam. Jedzenia też nie zabraknie. 

Projekt Denko 2/2016.

Dzisiaj już spokojna i zadowolona mam dla Was drugą część projektu denko. Znowu sporo kolorówki no i oczywiście pielęgnacja. Muszę Wam podziękować za wszystkie słowa wsparcia i trzymane kciuki. Egzaminy zdane, teraz czekają mnie niecałe trzy tygodnie odpoczynku. Szczególnie dziękuję dwóm osobom, które napisały do mnie bardzo miłe maile. Jesteście kochani i nie mogę uwierzyć, że tak szybko Was przybywa. Dziękuję! Już w piątek opowiem Wam o tym co działo się w styczniu, a w poniedziałek pokażę nowości jakie mi przybyły.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.