Nowości marca 2016.



Zacznę od jedynej niekosmetycznej rzeczy, którą kupiłam w marcu. Dwie pary okularów ze strony sklepu Brylove. Bardzo szybka i sprawna obsługa, ogromny wybór, szybka przesyłka. Okulary zawierają filtr UV400 i wszelkie niezbędne atesty, więc mamy pewność, że nie niszczymy sobie oczu. 


W Rossmannie kupiłam po raz pierwszy żyletki do regulacji brwi chwalone przez wiele osób, ale póki co boję się ich użyć. Po przyjemnych doznaniach z peelingiem solnym Wellness&Beauty z olejkiem migdałowym tym razem zdecydowałam się na zakup wersji z oliwą z oliwek. Jak czytacie mnie od dawna to wiecie, że uwielbiam balsamy do ust Carmex. Jeszcze nigdy nie miałam wersji w sztyfcie i właśnie nadszedł jej czas. Chwyciłam też tonik z atomizerem liście zielonej oliwki Ziaja. Antyperspirant Garnier Mineral Protection, o którym czytałam już wiele dobrego. Ja zawsze ulubiony płyn dwufazowy Ziaja oraz nowa wersja zapachowa suchego szamponu Batiste.  


Jakiś czas temu pisałam o kremie do twarzy, którego używam też do rąk w sytuacjach kiedy nic innego sobie z moją skórą nie radzi. Emolium krem specjalny polecam wszystkim z suchą i wrażliwą skórą. Do sedna, będąc w aptece zobaczyłam, że jest promocja na balsamy do ciała Emolium. Widząc dwa w cenie jednego długo nie myślałam, bo jak wiadomo dermokosmetyki tanie nie są, a taka promocja nie zdarza się często. 


Razem z koleżankami zamówiłyśmy sobie skarpetki złuszczające Holika Holika Baby Silky Foot, które przyjechały do nas prosto z Azji. Po nie do końca udanym eksperymencie ze skarpetkami złuszczającymi postanowiłam wypróbować produkt od którego wszystko się zaczęło. Ciekawe czy spełni moje oczekiwania. 


Do zamówienia z soczewkami dostałam peeling Farmona, który bardzo lubię głównie za zapach, bo właściwości peelingujące są małe. Dołączona też była maseczka nawilżająca Kolastyna, którą już zużyłam. Wrażenia negatywne. Po aplikacji skóra piekła a efektu nawilżenia nie było, do tego bardzo bardzo intensywny męczący zapach. 
W ramach współpracy ze sklepem Perfumesco  wybrałam róż w kamieniu Bourjois Rose Ambre. Kolor przepiękny i bardzo ładnie pachnie. Cieszę się, że będę mogła w końcu wypróbować ten kultowy już produkt. 



49 komentarzy :

  1. Podobają mi się okulartki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne nowości, strasznie ciekawa jestem tych skarpetek złuszczających :)
    Gazetka okazjum kliknięta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja z Carmexem nie mogę się polubić. Miałam wiśniową wersję i była okropna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podobają mi się Twoje okulary. W szczególności brązowe. Bardzo fajny kształt. Z promocji na emolium i ja chętnie bym skorzystała. Bez wahania dokonałabym zakupu przy tak korzystnej promocji :) Za carmexem również przepadam. Mam do niego jakąś słabość ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten antyperspirant z Garniera i też go dobrze wspominam, tak samo jak kwiatowy Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oxy super :) też mam ten róż jest muszę przyznać, że jest to jeden z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie bardzo róż z Bourjois Rose Ambre :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy peeling chcę wypróbować bo drugi znam :) Bardzo fajne nowości.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiamy tutti frutti <3 ! Zapraszamy do siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja planuję w końcu wypróbować jakieś skarpety złuszczające. Efekt stóp jak u niemowlaka kusi

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo ciekawych nowości, życzę Ci udanego zużywania i oby nie okazały się takie słabe, jak ta próbka z Kolastyny

    OdpowiedzUsuń
  12. Róż jest fajny. Też bym taki chciała.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie ładne okulary! Zaraz z chęcią przejrzę asortyment tego sklepu Brylove :) Kilka dni temu kupiłam identycznego Carmexa - też w sztyfcie i też pomegranate. Dopiero dzisiaj zrobiłam mu zdjęcia, więc zaraz sobie odpakuję i zobaczę jak pachnie :D Miałam tonik z Ziaji liście zielonej oliwki - był bardzo fajny i niesamowicie wydajny! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne okulary! Lubię oba produkty od ziaja! :) Pozdrawiam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam szampony Batiste oraz zapachy Tutti Frutti :D Ten tonik Ziaja jest mega wydajny i całkiem fajny, szczególnie za taką cenę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie słyszałam o tych produktach do regulacji brwi - też bym się tego bała użyć :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Hmm. Te żyletki do brwi mnie zaciekawiły, pierwszy raz o nich słyszę.
    Carmex wszyscy chwalą ale jeszcze nie miałam :)
    Te peelingi Tutti Frutti bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój ulubiony szamponik z Batiste! <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Też kupiłam tego granatowego Carmexa:) Nie wiem dlaczego ale spodziewałam się, że sztyft będzie czerwony i będzie lekko barwił usta.

    OdpowiedzUsuń
  20. Taki róż w kamieniu to fajna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też zamówiłam właśnie kilka nowych par okularów na wiosnę :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Róż najbardziej przykuł moją uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Żyletki do brwi? Kurde, brzmi interesująco, ale chyba bałabym się użyć... Jak już to zrobisz, to daj znać jak to wygląda! :)

    xaniell.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładne okulary i super produkty ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne nowości. Niech Ci wszystko dobrze służy.
    Bardzo spodobały mi się te czarne okulary.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne są te okulary, muszę im się przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kocham Carmex i lubię Ziaję. :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. ciekaiw mnie mega ten róż z Bourjois ;) A żyletki dobrwi wywaliłam niedawno ;) łatwo jest sobie nimi zorbić krzywdę ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kiedyś bardzo lubiłam róże z Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Podobają mi się okulary~:)
    http://xpatrycja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. sporo dobrego wpadło. Lubię te róże Bourjois.

    OdpowiedzUsuń
  32. A i tutti frutti pachną idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam ten krem z emolium, a okulary muszę sprawdzić, może znajdę te co szukam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. kiedyś byłam wielką fanką róży Bourjois, teraz jakoś rzadko używam :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja także uwielbiam carmex i właśnie ten w sztyfcie jest moim ulubionym. Tylko on mi pomógł gdy miałam okropny problem z ustami.

    Dziękuję za odwiedziny i pozostawienie komentarza.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.