Kredka Maybelline Master Drama Chromatic Mighty Magenta

W końcu mamy lato, zarówno kalendarzowe jak i odczuwalne, więc można poszaleć w makijażu z kolorami. Dzisiaj mam propozycję dla odważnych - różowa kredka Maybelline Master Drama Chromatic  Mighty Magenta idealnie sprawdza się jako eyeliner, ale równie dobrze może posłużyć za akcent w bardziej stonowanych makijażach lub jako baza.  

Maybelline Master Drama Chromatic  Mighty Magenta
Cena za sztukę wynosi około 25 złotych. O ile się nie mylę nie jest dostępna w sprzedaży stacjonarnej, ale można ją dostać przez internet. W ofercie są też inne zarówno podobnie intensywne jak i bardziej stonowane kolory. Kolor jest taki jak widać powyżej, ciemny intensywny róż z połyskiem, którego prawie nie udało mi się uchwycić na zdjęciu. Kredki użyłam kilka razy, a już sporo jej ubyło. Nie wiem czym jest to spowodowane, ale jest słabo, bardzo słabo wydajna.


Kredka jest bardzo miękka i dzięki temu dobrze się nakłada. Jak pisałam już wyżej, można ją nakładać jako liner, akcent lub baza pod mocniejsze makijaże. Jej trwałość jest zachwycająca i przetrwa nawet największe upały i najdłuższe imprezy, jest wodoodporna, nie rozmazuje się, nie odbija. Mimo to przy demakijażu bardzo łatwo się zmywa i co ważne przy takich kolorach - nie odbarwia skóry.  


24 komentarze :

  1. Bardzo podoba mi się jej kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oh, wow the color looks lovely, I never tried a red as an eyeliner but it looks really good! You have a wonderful blog, would you like to follow each other?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale pięknie wygląda na oku taki kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja myślałam, że to kredka do ust:P

    OdpowiedzUsuń
  5. efekt fajny, oryginalny, rzadko spotyka się eyelinery w kolorze czerwonym. ja mam czerwone , zaczerwienione oczy od alergii więc wolę sobie tego odcienia nie dodawać

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor ma piękny i bardzo ładnie wygląda na oku, jednak szkoda, ze średnio z trwałością :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana za każdym razem zachwycasz mnie jak umiejętnie potrafisz wykorzystać tak intensywne kolory w makijażu oka. Dzięki Tobie chyba przełamię się i od czasu do czasu zmienię coś w swoim makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Patrząc na zdjęcie kredki byłam pewna, że jest ona do ust :D Świetny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też myślałam, że to kredka do ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny kolor :) Ja mam z tych kredek klasyczną czerń i też ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ooo jacie *0* Uroczo wygląda :) Nigdy nie miałyśmy innej kredki od tej w kolorze czarnym :D Twoja ma na prawdę rewelacyjny kolor ^^ Genialny post! Czekamy na kolejny ;3
    Miłych wakacji ;) Ślemy buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślałam, że będzie to kredka do ust a tu surprise - ale kolor trzeba przyznać ideolo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor kredki jest rewelacyjny, na powiece wygląda obłędnie ! Trzeba szaleć z takimi kolorkami bo wyglądają szałowo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja myślałam, że to kredka do ust :P Kolor mnie zmylił :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny kolor ;) myślałam, że to do ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. No przepiękny kolor i jak ładnie na oczku wygląda

    OdpowiedzUsuń
  17. Ach kojarzę... z tymi kredkami - choć nie tylko tej marki - chodzi mi o konsystencję i opakowanie jest ten problem, że mega szybko się wyczerpują... a tak poza tym mają same zalety... Ja swoją dość często stosowałam i już po miesiącu odeszła w zapomnienie.... Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie na nowy wpis!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.