Holika Holika Baby Silky Foot

Po ostatnich mieszanych wrażeniach ze skarpetkami złuszczającymi postanowiłam sięgnąć po te rozsławione, sprawdzone skarpetki Holika Holika Baby Silky Foot. Okazało się, że eksperyment był całkowicie nieudany. Produkt użyłam prawie równolegle z przyjaciółką i efekty otrzymałyśmy takie same, ale o tym niżej. 

Skarpetki można zamówić na Ebay za około 23 złote z darmową przesyłką. Czas oczekiwania to jakieś dwa tygodnie, bo jadą do nas prosto z Azji. Podejrzewam, że w Polsce na Allegro lub w sklepach internetowych można je dostać, ale cena będzie wyższa. W papierowym opakowaniu otrzymujemy skarpetki i dwie saszetki z płynem, który należy wlać do środka. Wszystko dokładnie opisane jest na opakowaniu po angielsku. Postępowałam zgodnie z instrukcją i przygotowanie zabiegu nie sprawiło mi żadnych problemów.

Po przygotowaniu założyłam skarpetki z płynem a na nie jeszcze bawełniane dla wzmocnienia efektu i żeby wszystko dobrze przylegało. Odczekałam półtorej godziny. Tym razem nie pojawiło się żadne pieczenie. Umyłam stopy i cierpliwie czekałam. Po trzech dniach zaczęło się coś dziać. Złuszczyły mi się palce i wierzch oraz boki stopy. Za kolejne dwa dni zaczęło się złuszczać śródstopie, trochę pięta. Na tym koniec. Zeszła wierzchnia warstwa naskórka, wszystkie zrogowacenia zostały na swoim miejscu i mają się świetnie. Przyjaciółka ma dokładnie takie same doświadczenia. Skarpetki Holika Holika na nas nie zadziałały, a obie mamy stopy w dość dobrym stanie i powinny sobie bez problemu z nimi poradzić. Ja po dwóch tygodniach od zabiegu aktualnie zmagam się z mocnym przesuszeniem. 


24 komentarze :

  1. Szkoda, ze się nie sprawdziły ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta firma zbiera raczej dobre opinie, więc zaskoczyło mnie, że skarpetki się nie sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja pierwszy raz spotykam się z tą marką, jakoś nie mogę się przekonać do tych skarpetek
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Liczyłam, ze jest to bardziej skuteczny produkt, ale jak widać nie każdy kosmetyk pasuje każdemu :) Ja nie testowałam, ale jakoś mnie nie kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie testowałam tego produktu i raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tym produkcie jeszcze, ale skoro się nie sprawdziły to się na niego nie skuszę. :/

    kittykwiaton.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Były u mnie, ale to mój ukochany był osobą używającą i u niego spisały się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie może miałam za mało zrogowaciały naskórek żeby zadziałały, ale nie wydaje mi się :)

      Usuń
  8. Pierwsza rzecz tej marki, o której czytam złą opinię. Ze swojej strony polecam skarpetki z Marionu, mocno złuszczają i kosztują o ponad połowę mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam je kupić, ale trochę jestem zawiedziona...

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że się nie sprawdziły :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam nigdy. Szkoda, że się nie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda że się nie sprawdziły ;c

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj szkoda że nie działają :(( a miałam na nich ochotę i chyba się nie skusze

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz widzę :) Myślałam, że może to być świetny produkt, szkoda, że jednak skarpetki się nie sprawiły :(

    OdpowiedzUsuń
  15. To szkoda,że nie zadziałały ;(

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że nie zadziałały. Testowałam kilka różnych wersji skarpet złuszczających i wszystkie dawały świetne rezultaty.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze wiedzieć, bo nie miałam ich jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  18. Spodziewałam się lepszego działania, kliknęłam w gazetkę Okazjum :)
    Kochana jeśli możesz, kliknij w linki w najnowszym poście, dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. Używałam ich kiedyś i efekt był całkiem ok, ale lepszy uzyskałam z L'biotica :)

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie to już pewnie wcale nie dałyby rady

    OdpowiedzUsuń
  21. W sumie brak efektów mnie trochę nie dziwi, cena dość wysoka w sumie, mam wrażenie, że można znaleźć tańsze produkty z lepszym działaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo mnie ciekawią produkty tego typu, ale jak widać ten nie jest godny uwagi… ;(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.