Korektor Maybelline Affinitone

Moje cienie pod oczami są wyraźnie widoczne i potrzebny jest mi korektor, który zapewnia mocne krycie, ale jest na tyle lekki żeby nie obciążać i nie przesuszać okolic oczu. Takim korektorem miał być Maybelline Affinitone, ale niestety tym razem nie mam do powiedzenia zbyt wielu pozytywnych słów.

Kolor, który wybrałam to Nude Beige 01. Jest jasny i neutralny, minimalnie wpada w żółty. Idealnie nadaje się do rozjaśnienia okolic oczu. Cena za 7,5 ml to 29 złotych, aktualnie w drogeriach Rossmann można go kupić za 23 złote. Aplikator to typowa pacynka, na którą nabiera się odpowiednia ilość korektora. Jest bardzo wydajny, bo naprawdę mała ilość wystarczy na pokrycie cieni pod oczami.


Korektor zapewnia średnie krycie. Zdjęcie poniżej trochę przekłamuje rzeczywistość, ale niestety na żywo nie wygląda to tak pięknie. Moje cienie lekko przebijają, zwłaszcza te o fioletowym zabarwieniu. Korektor czasami podczas nakładania bardzo się roluje. W ciągu dnia wchodzi w załamania i zbiera się w zmarszczkach. Do tego jego trwałość wypada bardzo słabo. Już po około 4 godzinach znika spod oczu w bardzo brzydki sposób. U mnie nie sprawdził się zupełnie i nie chcę do niego wracać. Nie wiem skąd tyle pozytywnych opinii na jego temat. 



17 komentarzy :

  1. szkoda, że nie sprawdził się lepiej, na zdjęciach rzeczywiście prezentuje się bardzo dobrze, bez zarzutu

    OdpowiedzUsuń
  2. na zdjęciach wygląda całkiem całkiem
    może nie zakrywa wszytskiego, ale efekt moim zdaniem wygląda ok

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam go, ale po Twojej recenzji nie kusi mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, że po Twojej recenzji nie jestem zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, spodziewałam się że sprawdzi się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W najbliższym czasie miałam się w niego zaopatrzyć.. Ale po Twojej recenzji raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście na zdjęciach wygląda bardzo ciekawie. Szkoda, że w rzeczywistości się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że w rzeczywistości wypada gorzej niż na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że się nie sprawdził. Nigdy go nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie podkład z tej serii okazał się mega bublem, więc po nic innego nawet nie sięgałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja podkład dla odmiany bardzo lubię :)

      Usuń
  11. A ja mam, używam już z 1,5 roku i bardzo lubię. :) Szkoda, że u Ciebie się nie sprawdził ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. A u mnie i korektor i podkład sie nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ten korektor i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiele osób go chwali. Ja osobiście nie miałam ostatnio rozkochałam się w korektorze z Loreal!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze go nie używałam. Czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie sprawdza się całkiem fajnie chociaż przyznam, że nie przebije płynnego Catrice <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione.