Wibo Fixing Powder

Na dobrą sprawę jest to mój pierwszy puder sypki, więc z braku doświadczenia  nie mam porównania do innych. Wiem jednak czego od pudru wymagam i względem tego będę go oceniać. Wibo Fixing Powder to produkt polecany przez wiele osób. 


Cena pudru to kilkanaście złotych, z tego co pamiętam - coś koło czternastu. Opakowanie jest wygodne w użyciu. Na nakrętkę wysypujemy sobie odpowiednią ilość pudru i wmasowujemy ją w pędzel. Po jakimś czasie siteczko zaczęło wypadać i trzeba je było przytrzymywać, ale nie było to bardzo uciążliwe. Puder jest dobrze i drobno zmielony. Nadaje się do utrwalania okolic oczu i całej twarzy. Ma lekko różowawe tony, ale nie są na tyle intensywne żeby mi to przeszkadzało, mimo że ich nie lubię.
Puder daje przepiękne satynowe lekko rozświetlające wykończenie. Skóra wygląda na świeżą, wypoczętą i rozpromienioną. Dobrze utrwala makijaż. Nie wchodzi w załamania i nie tworzy maski ani ciastka. Z utrzymywaniem matu jest dość dobrze. Ja pod koniec dnia zaczynam się świecić w strefie T, ale i tak jest to bardzo dobry wynik. Pudry nie mają kolorów do wyboru, jest jeden transparentny. Fixing Powder był bardzo wydajny i zdecydowanie będę do niego wracać.


14 komentarzy :

  1. Ja lubię transparentne pudry ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię tę firmę. Jeszcze się na niej nie zawiodłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten puder. Obecnie katuję drugie opakowanie i jest miłość między nami :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię go :) to był mój pierwszy sypki puder, potem miałam Kobo, później znów wróciłam do Wibo, który ostatnio zdenkowałam :) teraz testuję sypki z MySecret ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię go :) to był mój pierwszy sypki puder, potem miałam Kobo, później znów wróciłam do Wibo, który ostatnio zdenkowałam :) teraz testuję sypki z MySecret ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie że się spodobał i się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używam pudrów mineralnych, bardzo rzadko sięgam po coś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z pudrów fixujących lubię ten z essence.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zużyję puder Kobo, który aktualnie stosuję to z przyjemnością po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. czasem tanie sprawdza się równie dobrze, jak drogie !

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałam go kupić na ostatniej promocji -50 w Rossmannie ale już go nie było ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeden z lepszych pudrów jakie można dostać w drogeriach. Dla mnie szał zarówno pod wzgledem utrwalenia jk i zapachu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka